Home Biznes i inwestycje Dla tego miejsca warto trochę zmoknąć. Skatepark w Dąbiu nowym miejscem spotkań dla młodzieży
Biznes i inwestycje

Dla tego miejsca warto trochę zmoknąć. Skatepark w Dąbiu nowym miejscem spotkań dla młodzieży

167

Skatepark przy ul. Bośniackiej w Dąbiu to inwestycja, która dobrze spełnia swoją rolę. W parę dni od otwarcia stał się centralnym punktem spotkań dla młodych mieszkańców osiedla. W korzystaniu z nowego obiektu nie przeszkodziła im nawet zmienna pogoda ostatniego dnia wakacji.

 

Na betonowej nawierzchni skateparku stanęły m.in. rampy, grindboxy i poręcze. W sumie dziewięć urządzeń, które służą do aktywności na deskorolkach, hulajnogach, rolkach i BMX-ach. Pojawiły się też ławki, betonowe siedziska, kosze na śmieci i stojaki na rowery. Z obiektu można korzystać do długich godzin wieczornych, dzięki odpowiedniemu oświetleniu. O to jak podoba się nowa inwestycja, zapytaliśmy samych zainteresowanych w ostatni dzień wakacji. 

 

– To teraz nasze miejsce spotkań – odpowiada jeden z młodych mieszkańców Dąbia. – Jesteśmy tu prawie codziennie. 

 

Nietrudno uwierzyć w te słowa. 31 sierpnia był dniem, podczas którego deszcz padał w Szczecinie kilkukrotnie. Nastoletnim użytkownikom skateparku w ogóle to jednak nie przeszkadzało. Wskazali natomiast parę zastrzeżeń technicznych odnośnie obiektu. Przede wszystkim mógłby być większy, co zrozumiałe, bo chętnych do jazdy jest wielu. Zwrócili uwagę także na zbyt duży kąt przy zjeździe z rampy – „powinno być trochę mniej niż 90 stopni”. Oceniają to miejsce jednak pozytywnie, co musi być dużym komplementem dla pomysłodawców. Młodzi, wyposażeni w kaski i ochraniacze, podchodzą do swojej pasji bardzo poważnie.

 

Fakt tak dużego zainteresowania skateparkiem parę dni po jego otwarciu świadczy o tym, że była to dobra inwestycja w tym miejscu. Dawna polana zmieniła się w centrum rekreacyjne, ponieważ tuż obok znajduje się m.in. duży plac zabaw czy siłownia pod chmurką. Zadowolenia nie kryją także dorośli mieszkańcy. 

 

– Myślę, że to świetne miejsce i dobrze wydane pieniądze – mówi jeden z mieszkańców Dąbia. – Młodzi mają gdzie się razem bawić i to jest najważniejsze. To dzięki takim przedsięwzięciom dzieciaki wyrosną na ludzi.

 

Koszt inwestycji wyniósł trochę ponad 1 mln zł. Jakiego obiektu brakuje jeszcze w okolicy? „Ja bym chciał jeszcze boisko do piłki ręcznej” – odpowiada jeden młodych rolkarzy.

Powiązane artykuły

Biznes i inwestycje

Powstanie nowe miejsce dla miłośników rowerowych akrobacji. Jest przetarg na pumptrack

Zakład Usług Komunalnych poszukuje firmy, która wybuduje obiekt. Stanie on na osiedlu...

Biznes i inwestycjeAktualności

W Podjuchach stanęła wiata-kuriozum. „Lepszy rydz niż nic”

Fakt, że wiaty na przystankach są jak najbardziej przydatne, szczególnie w trakcie...

AktualnościBiznes i inwestycjeTurystyka

Działki ogrodowe do likwidacji? Aż się prosi o przestrzeń ogólnodostępną

Łasztownia ma ogromny potencjał w kontekście zagospodarowania. Mocno może się zmienić również...

Biznes i inwestycjeAktualnościEdukacjaRozmowy

Katarzyna Rogoźnicka wyciąga młodzież z długów i apeluje: „Uczmy młodych oszczędzać”

„Kiedy w rozmowie proponuję, by sobie odkładali po 200 złotych miesięcznie, są...