Home Aktualności Skarb trafił do muzeum. Znalazca poszukiwany przez policję
AktualnościHistoriaKultura

Skarb trafił do muzeum. Znalazca poszukiwany przez policję

643
skarb z epoki brązu

Broń, naszyjniki, tarcze czy oszczepy – takie przedmioty z epoki brązu trafia do Muzeum Narodowego w Szczecinie. W ręce policji trafił  ponieważ niezwykle drogie znalezisko podrzuciła nieznana osoba. Wcześniej ta osoba prowadziła poszukiwania „na własną rękę”, a archeolodzy apelują, że taka samowolka to utrudnianie badań.

 

Znaleziony skarb to ponad 100 zabytków. Między innymi  30 naszyjników z brązu i kilka przedmiotów ze srebra. A do tego broń, umba tarcz, sierpy czy groty oszczepów z brązu.

– Co wiemy a czego nie wiemy o okolicznościach ukrycia i odkrycia gryfińskiego skarbu brązów? Przedmioty z brązu, odzyskane dzięki działaniom pracowników Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków i funkcjonariuszom policji, zostały znalezione w trakcie nielegalnych poszukiwań w bliżej nieustalonym miejscu na południowo-wschodnich obrzeżach Gryfina. Były one zdeponowane we wkopanym w ziemię naczyniu glinianym, którego nie udało się do tej pory odnaleźć. W skład znaleziska wchodziło kilkadziesiąt wyrobów reprezentujących ozdoby ciała i stroju, elementy dekoracyjne uprzęży końskiej, broń, narzędzia i przybory oraz ozdobny uchwyt naczynia. Część z nich włożono do garnka  w całości, a inne we fragmentach. Niestety, nie mamy pewności, że udało się odzyskać komplet brązów – informuje Daniel Źródlewski, rzecznik prasowy Muzeum Narodowego w Szczecinie.

Skarb został odkryty podczas nielegalnych poszukiwań co oznacza, że nielegalnie też został wydobyty z ziemi. A  w trakcie wydobywania – uszkodzono niektóre elementy, bo np. sprawców nie interesował gliniany garniec, który został rozbity i który zostawili w miejscu odnalezienia.

– Skład i formy przedmiotów wskazują, że skarb został zgromadzony w późnym okresie epoki brązu, ok. 950–780/740 przed Chrystusem. W ostatnich trzech wiekach tej epoki ukrywanie zestawów różnych wyrobów brązowych nie było zjawiskiem rzadkim na ziemiach pomorskich. Przynajmniej niektóre  z depozytów chowano w różnego typu opakowaniach z materiałów organicznych lub ceramicznych. Znalezisko z Gryfina dobrze wpisuje się w ten trend. Brakuje nam jednak wiedzy na temat lokalizacji i kontekstu jego depozycji, co znacząco ogranicza możliwość interpretacji motywów złożenia tego skarbu – mówi Daniel Źródlewski.

Samozwańczemu archeologowi grozi teraz do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawcy, ale także dokładnego miejsca, gdzie skarb znaleziono, wciąż poszukuje gryfińska policja.

 

Ktoś podrzucił pod drzwi skarb sprzed 3000 lat. Nie wiadomo kto…

Powiązane artykuły

200 lat tradycji i jedna scena w szczecinie. schubertiada znów zachwyciła
Kultura

200 lat tradycji i jedna scena w Szczecinie. Schubertiada znów zachwyciła

VIII Międzynarodowa Schubertiada w Szczecinie udowodniła, że klasyka wciąż potrafi poruszać –...

hipnotyczna podróż w czasie i dźwięku. roberto delira zagra w szczecinie
Kultura

Hipnotyczna podróż w czasie i dźwięku. Roberto Delira zagra w Szczecinie

Już 17 kwietnia w winyle.fm Roberto Delira zabierze publiczność w muzyczną podróż,...

nowa droga rowerowa zmieni układ ulic! trwają końcowe prace na ul. bogumińskiej
Aktualności

Nowa droga rowerowa zmieni układ ulic! Trwają końcowe prace na ul. Bogumińskiej

W Szczecinie budowa drogi rowerowej wzdłuż ul. Bogumińskiej wchodzi właśnie w decydującą...

ucieczka, narkotyki i sądowy zakaz. brawurowa jazda zakończona zatrzymaniem w szczecinie
Aktualności

Ucieczka, narkotyki i sądowy zakaz. Brawurowa jazda zakończona zatrzymaniem w Szczecinie

To miała być szybka ucieczka i kolejna próba uniknięcia odpowiedzialności. Zamiast tego...