Home Felietony  Głośnia, Marcin i taadaam!
Felietony Kultura

Głośnia, Marcin i taadaam!

914

Czwartkowy wieczór, Piwnica Kany. Wchodzę w gronie znajomych. Wewnątrz kilkanaście osób krząta się z przejęciem po lokalu.

– Wy też na Głośnię? – pada pytanie.
– Tak. – odpowiadamy.
– Marcina jeszcze nie ma, robimy mu niespodziankę. Chowajcie się gdzie każdy może i jak Marcin wejdzie do środka, to ktoś wmówi mu że nikt nie przyszedł. A potem na sygnał wyskakujemy i taadaam!

Faktycznie przyszliśmy na Głośnię i zaprosił nas Marcin, ale … co to ta Głośnia i kim jest ten Marcin? No i po co ta cała szopka z niespodzianką i taadaam!?

To może po kolei.

Głośnia, Marcin i taadaam! 9

W zaproszeniu, które Marcin rozesłał między innymi do takich osób jak ja, można było przeczytać:

Głośnia – cykl spotkań z literaturą na żywo. Bierzesz kilka swoich wierszy albo trochę prozy (krótkie opowiadanie, fragment dziennika, czy eseju?) i czytasz do mikrofonu. Żadnych ocen, sztywnego porządku i innych rygorów. Czytamy, co chcemy, byle nie za długo.
Współpracujemy ze studiami pisarskimi na Uniwersytecie Szczecińskim.
Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
ZAPRASZAMY!!!

SMS/WhatsApp Marcina

Czyli już wiadomo, czym jest Głośnia. A organizatorem i prowadzącym to wydarzenie jest właśnie Marcin Pierzchliński. Marcin sam jest literatem – on także czytał swój tekst tego wieczoru – a poezja i proza są jego wielką pasją.

Głośnia, Marcin i taadaam! 10

Na koniec wyjaśnienie po co ta niespodzianka i taadaam!

Nie, to nie Marcin miał tego wieczoru urodziny, to Głośni minął właśnie roczek 🙂

Wydarzenie odbywa się co miesiąc w tym samym miejscu. Wystąpić może dosłownie każdy z dosłownie każdym tekstem. Tego kwietniowego czwartkowego wieczoru wysłuchać było można kilku „przeczytań” autorów, których teksty już zostały wydane oraz takich, którzy jeszcze na wydanie czekają.

Serdeczna atmosfera unosząca się wokół niewielkiej sceny, pełna akceptacji dla różnorodnej tematyki czytanych utworów oraz ekspresji czytających autorów była urzekająca i niezwykła. Jeśli podobna jest za każdym razem, to może za miesiąc lub dwa sam bym przeczytał coś od siebie? Może na przykład ten artykuł?

Głośnia, Marcin i taadaam! 11

Powiązane artykuły

golonka na tacy, czyli jak w orient expressie
Felietony 

Golonka na tacy, czyli jak w Orient Expressie

Ludzie marzą o różnych rzeczach. I czasami się one spełniają a czasami...

200 lat tradycji i jedna scena w szczecinie. schubertiada znów zachwyciła
Kultura

200 lat tradycji i jedna scena w Szczecinie. Schubertiada znów zachwyciła

VIII Międzynarodowa Schubertiada w Szczecinie udowodniła, że klasyka wciąż potrafi poruszać –...

hipnotyczna podróż w czasie i dźwięku. roberto delira zagra w szczecinie
Kultura

Hipnotyczna podróż w czasie i dźwięku. Roberto Delira zagra w Szczecinie

Już 17 kwietnia w winyle.fm Roberto Delira zabierze publiczność w muzyczną podróż,...

ruszył 58. kontrapunkt – ponad 40 wydarzeń i gwiazdy na scenach miasta
Kultura

Ruszył 58. Kontrapunkt – ponad 40 wydarzeń i gwiazdy na scenach miasta

W Szczecinie zaczęło się jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych tej wiosny. Międzynarodowy...