Home Felietony  Wielkie Żarcie
Felietony 

Wielkie Żarcie

150
wielkie żarcie
Fot. PAP/EPA/CIRO FUSCO

„Nadchodzi czas komety” – śpiewał kiedyś Felicjan Andrzejczak z zespołem Budka Suflera. Teraz można by strawestować jego słowa jako „nadchodzi czas obżarstwa”. Bo w poniedziałek mamy Dzień Pizzy – prawie narodowe święto Polaków, a potem Tłusty Czwartek – typowe narodowe święto Polaków, od wieków. 

W poniedziałek 9 lutego niektórzy obchodzić będą, obficie i ze smakiem, Międzynarodowy Dzień Pizzy. Jednej z najpopularniejszych, ale i zarazem najprostszych potraw na świecie. Świętować będą niektórzy, bo są i tacy, którzy za ową potrawą nie przepadają. Nie ma co przecierać oczu ze zdumienia – są i tacy osobnicy, również wśród nas. Mało tego, nawet ośmielają się ją nazwać „śmieciarką”, bo niby można ją zrobić ze wszystkiego. Profani, co oni tam wiedzą! 

Szczecin ma bardzo bogate tradycje w rozpowszechnianiu pizzy w kraju między Odrą i Bugiem oraz Bałtykiem a Tatrami. Bo od 1978 roku działa w stolicy Pomorza Zachodniego pizzeria Piccolo (przy tzw. Ścianie Płaczu) w alei Wojska Polskiego słynąca z pizzy na grubym cieście z serem, pieczarkami (kiedyś także z zielonym groszkiem), podlana niepowtarzalnym sosem pomidorowym. W latach 80. ubiegłego wieku, aby mieć szansę spożycia owego dzieła trzeba było swoje odstać w długiej kolejce. Byli i tacy, którzy brali sos pomidorowy „na słoiki”. 

Potem pizza w Szczecinie, podobnie jak w całym kraju trafiła „pod strzechy”. Pizzerie powstawały błyskawicznie. I tak w zasadzie jest do dzisiaj. Jeszcze tylko na początku lat 90. jedna ze szczecińskich pizzerii stała się sławna nie tylko w całym kraju. Bo oferowała wtedy „pizzę staropolską”. Wiadomo przecież, że tą potrawą rozkoszowała się np. szlachta przed każdą bitwą z wrogiem zagryzając nią kolejne kielichy miodu, wódki lub wina. Potem okazało się, że niektórzy czepiają się nie wiadomo czego. Bo co, pizza nie może być staropolska? Może być nawet kosmiczna – jak się na ciasto wywali wszystko z tych tubek żywieniowych, które otrzymują astronauci w trakcie pobytu w kosmosie. Wielu twierdzi, że pizzę trudno zepsuć. To twierdzenie bardzo na wyrost, bo są i tacy, którzy potrafią to zrobić wyjątkowo dobrze. Wystarczy czasami poczytać komentarze lub opinie na temat wyrobów niektórych pizzerii. Również szczecińskich.

Kiedy już odpoczniemy po pasjonującej walce pt. kto zje więcej pizzy, warto zrobić sobie mały pościk. Bo kilka dni później czeka nas kolejne Wielkie Żarcie, czyli Tłusty Czwartek. Wiadomo co się za tym kryje. Warto więc zawczasu przygotować sobie miętę i inne środki na przejedzenie. Tego dnia będziemy mieli szansę obejrzeć np. pojedynek polski pączek kontra amerykańskie dziwadło, czyli donut oraz m.in. kolejną odsłonę wojny dwóch odwiecznych konkurentów, czyli pączka z chrustem lub innym faworkiem. 

Pomimo usilnych starań dietetyków ten pierwszy jednak chyba nadal króluje. I to od wieków. Bo jak pisał o nim pod koniec XVIII wieku Jędrzej Kitowicz w „Opisie obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III”: „Ciasta także francuskie, torty, pasztety, biszkopty i inne, pączki nawet wydoskonaliły się do stopnia najwyższego. Staroświeckim pączkiem, trafiwszy w oko, mógłby je podsinić, dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku, znowu się rozciąga i pęcznieje, jak gąbka do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska”. 

Nie ma więc wyjścia. W poniedziałek i w czwartek zapychamy się ciastem ze wszystkim co tylko można sobie wyobrazić. Nie, to nie pomyłka. Bo do pączków też już wpycha się Bóg wie co np. paprykarz szczeciński. O tempora, o mores!

(gdyby ktoś się nie domyślił, to ten tekst ma charakter żartobliwy, doświadczenie wskazuje jednak, że wielu traktuje wszystko z cmentarną powagą oraz czyta bez zrozumienia, stąd też te słowa wyjaśnienia)

Powiązane artykuły

ekspertów ci u nas dostatek
Felietony 

Ekspertów ci u nas dostatek

Wystarczyła wizualizacja pewnego budynku, aby wielu mieszkańców stolicy Pomorza Zachodniego rzuciło się...

gwiazdki michelin spadną na szczecin i region?
Felietony 

Gwiazdki Michelin spadną na Szczecin i region?

Szczecińskie i zachodniopomorskie lokale gastronomiczne mogą powalczyć o gwiazdki Michelin! Inspektorzy tego...

pikantnie, katastroficznie, knajpianie?
Felietony 

Pikantnie, katastroficznie, knajpianie?

Jak poznawać nieznany Szczecin? Istnieje wiele tras. Ale można dorzucić kilka nowych?...

gawłowski kolej
Felietony 

Jak przewieźć pół Europy w jednym zdaniu? Stanisław Gawłowski to zrobił

Senator KO, Stanisław Gawłowski, ogłosił z dumą: „Z kolejowych przewozów pasażerskich w 2025 skorzystało...