Pewien wilk postanowił w ostatnich dniach odwiedzić osiedle Nowa Cukrownia, by zapoznać się z sytuacją mieszkaniową na Gumieńcach. Być może dzikiemu zwierzęciu zbrzydły szczecińskie pola, łąki i lasy, więc postanowiło wynająć kawałek terenu na ludzkim siedlisku. Co na to mieszkańcy?
Nowa Cukrownia to osiedle nieustannie rozbudowywane od 2016 roku. Znajduje się miejscu dawnej cukrowni. Do tego miejsca potencjalnych mieszkańców przyciąga dobre skomunikowanie z miastem oraz drogami wyjazdowymi, a także bliskość bliskość do natury.
W ciągu ostatnich trzech dni zainteresowanie dzielnicą rozkwitło w duszy szarego wilka. Może zwierzę znużyły ciągłe polowania i brak zgranej watahy? Może być też tak, że zwyczajnie chciał przejść na łowiecką emeryturę i rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu…
Czworonóg postawił łapę między budynkami i… nie wykluczone, że zakochał się w Nowej Cukrowni od pierwszego wejrzenia. Zewnętrzna siłownia, sklep znanej sieci, kilka restauracji, place zabaw, miejsca parkingowe! Dla wilka to raj na ziemi! Ma, gdzie biegać, gdzie ćwiczyć mięśnie, gdzie zjeść. Czego chcieć więcej?
Śmiały ssak został zauważony niedaleko wiaty śmietnikowej trzy dni temu. Śladom zostało zrobione zdjęcie. Zwierzę nie ma pojęcia o tym, że został bohaterem kilku facebookowych postów. Wilk z pewnością poczuł się obserwowany. Dlatego odczekał dwa dni i dopiero wczoraj postanowił powrócić do nowego raju. Ponownie obrał trasę do wiaty śmietnikowej. Został zauważony. Znowu. I kolejny raz musiał uciekać.
Niestety nikt z naszej redakcji nie spotkał wilka, więc nie posiadamy komentarza odnośnie warunków mieszkalnictwa na gumienieckim osiedlu. Jednak przyglądając się komentarzom mieszkańców – nie są oni szczególnie zadowoleni z obecności nowego gościa.2
Sprawa o obecności wilka została już zgłoszona do odpowiednich służb.












