Home Lifestyle Miłość w 5 minut? Szczecinianki rzucają wyzwanie Tinderowi i organizują speed dating jakiego jeszcze nie było
Lifestyle

Miłość w 5 minut? Szczecinianki rzucają wyzwanie Tinderowi i organizują speed dating jakiego jeszcze nie było

262
miłość w 5 minut? szczecinianki rzucają wyzwanie tinderowi i organizują speed dating jakiego jeszcze nie było
fot. MiniRandki.pl

A gdyby tak zamiast godzin pisania wiadomości zamienić na pięć minut prawdziwej rozmowy twarzą w twarz? Dwie młode szczecinianki postanowiły sprawdzić, czy to właśnie w tym tkwi sekret współczesnej miłości. Już 26 lutego o godz. 19:00 w Vibe Corner odbędzie się pierwsza edycja „be social – speed dating”. Zainteresowanie? Większe niż się spodziewały.

Julita Kotowicz i Wiktoria Lipka znają się od pierwszego dnia studiów. Jak same mówią, ich drogi przeplatają się nieprzerwanie od trzech lat. Od dawna chciały stworzyć coś własnego – projekt, który pozwoli im wykorzystać kreatywność i jednocześnie działać wśród ludzi.

Zawsze wiedziałyśmy, że chcemy zrobić coś społecznego. Coś, co wyciągnie ludzi z domów i pozwoli im naprawdę się poznać – mówią.

Pomysł na speed dating nie wziął się znikąd. Był efektem obserwacji własnego otoczenia.

Wielu naszych znajomych, podobnie jak my, jest singlami i często nie wiedzą, gdzie i jak poznać kogoś wartościowego. Po okresie szkoły średniej poznawanie nowych ludzi staje się trudniejsze. Każdy ma już swoją grupę, swoje środowisko. Trudno wejść w coś nowego.

Aplikacje randkowe? Dziewczyny nie skreślają ich całkowicie, ale podchodzą do nich z dystansem.

Ludzie powinni poznawać się poprzez wspólne doświadczenia, a nie tylko przez pisanie wiadomości. Historie z aplikacji rzadko kończą się czymś trwałym.

Organizatorki nie ukrywają, że miały obawy, jak pomysł zostanie odebrany. Szybko jednak okazało się, że strach był niepotrzebny, a liczba zainteresowanych przerosła ich oczekiwania. Formularzy zgłoszeniowych było na tyle dużo, że pomysłodawczynie musiały uruchomić listę rezerwową. 

Pierwsza edycja odbędzie się w klimatycznym wnętrzu Vibe Corner – miejscu, które, jak mówią organizatorki, idealnie oddaje atmosferę wydarzenia. W lokalu stanie osiem stolików – każdy przeznaczony dla jednej pary. Na początku uczestnicy zostaną zweryfikowani z listy i otrzymają identyfikatory. Kobiety dostaną numer stolika startowego, mężczyźni będą losować swoje miejsca i co pięć minut – zgodnie z ruchem wskazówek zegara – zmieniać stolik. Na stolikach znajdą się:

  • menu z pytaniami ułatwiającymi rozpoczęcie rozmowy,
  • „lodołamacze” – pytania dla bardziej ciekawskich,
  • karta do zaznaczania „tak” lub „nie” przy poznanych osobach.

Po zakończeniu wszystkich rund organizatorki zbiorą karty i sprawdzą dopasowania. Następnego dnia uczestnicy otrzymają SMS z informacją, czy powstała para. Jeśli tak – wybrane wcześniej formy kontaktu zostaną przekazane obu stronom.

Choć marzeniem organizatorek jest to, by uczestnicy znaleźli „swoją osobę”, podchodzą do wydarzenia realistycznie.

Nie każda relacja musi zakończyć się romantycznie. Czasem poznanie jednej osoby otwiera drzwi do kolejnych znajomości. Najważniejsze, żeby wyjść do ludzi.

Kluczowe słowa? Lekkość i naturalność. Chcemy odczarować mit, że speed dating to sztywny casting na męża czy żonę. To ma być spotkanie w swobodnej atmosferze, jak dobry wieczór ze znajomymi.

Choć pomysłów miały wiele, największym wyzwaniem okazało się znalezienie odpowiedniego miejsca. Jednak za sprawą social mediów dziewczyny szybko odnalazły idealne miejsce, jakim okazał się Vibe Corner umiejscowiony przy Rynku Nowym 4.

Jeśli pierwsza edycja okaże się sukcesem, dziewczyny planują kolejne wydarzenia – również dla innych grup wiekowych. Organizatorki twierdzą, że jedyną granicą jest zainteresowanie, a dopóki wydarzenie będzie się cieszyć uwagą, kolejne edycje to tylko kwestia czasu. A co z osobami, które jeszcze się wahają?

Nasze motto brzmi: „Be Social”. Podejdź do tego z luzem. Najważniejsze jest to, żeby spędzić miło czas. Reszta może wydarzyć się sama.

Czy pięć minut wystarczy, by poczuć chemię? Szczecin przekona się już 26 lutego.

Powiązane artykuły

niepozorny adres, który podbija szczecin
Lifestyle

Niepozorny adres, który podbija Szczecin

W czasach, gdy szybki obiad w centrum potrafi kosztować więcej niż kolacja...

szczeciński smakosz: cichy hit na mapie szczecina?
Lifestyle

Szczeciński Smakosz: Cichy hit na mapie Szczecina?

Są w Szczecinie miejsca, które nie próbują przyciągać gości krzykliwymi neonami ani...

po świętach wracamy do codzienności. gdzie w szczecinie zjeść szybki lunch?
Lifestyle

Po świętach wracamy do codzienności. Gdzie w Szczecinie zjeść szybki lunch?

Po wielkanocnym biesiadowaniu wiele osób wraca do pracy i codziennych obowiązków. Wtedy...

„klocki lego dla dużego i małego”, czyli największą w europie wystawę budowli klocków zawitała na szczeciński turzyn
Lifestyle

Największa w Europie wystawa budowli klocków LEGO zawitała na szczeciński Turzyn

W Galerii Handlowej Turzyn od 1 kwietnia mieszkańcy Szczecina mogą podziwiać największą...