Szczecin przygotowuje się do kolejnej dużej inwestycji w tabor komunikacji miejskiej. Dwie czołowe firmy – MAN Truck & Bus Polska oraz Solaris Bus & Coach – ponownie zmierzyły się w przetargu na dostawę sześciu nowoczesnych, niskopodłogowych autobusów hybrydowych dla Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego „Klonowica”.
To już drugie podejście do przetargu. Poprzedni – rozstrzygnięty we wrześniu – został unieważniony, ponieważ oferty przekraczały zaplanowany budżet. Tym razem stawka jest podobna, ale miasto ma nadzieję, że uda się rozstrzygnąć postępowanie.
Do przetargu ponownie stanęły te same dwie marki, które dominują na polskim rynku autobusowym.
MAN Truck & Bus Polska zaoferował realizację zamówienia za 17 918 640 zł (z opcją rozszerzenia do 35 837 280 zł).
Solaris Bus & Coach złożył ofertę nieco niższą – 17 866 980 zł (z opcją 35 733 960 zł).
Budżet, jaki Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe „Klonowica” (SPAK) przeznaczyło na zakup, to 16,2 mln zł, więc obie oferty wciąż lekko przekraczają założony limit.
Szczecin zamawia 22 nowe autobusy mild hybrid. Solaris dostarczy pojazdy do 2028 roku
Hybrydy dla Szczecina – co potrafią?
Nowe pojazdy mają być dwuczłonowe, 18-metrowe i w pełni niskopodłogowe. Każdy z nich pomieści co najmniej 130 pasażerów, w tym minimum 40 osób siedzących.
Napęd zapewni 6-cylindrowy silnik wysokoprężny wspierany przez moduł hybrydowy – co pozwoli zmniejszyć zużycie paliwa i emisję spalin. Autobusy zostaną również wyposażone w: klimatyzację, oświetlenie LED, cztery dwuportowe ładowarki USB dla pasażerów, system monitoringu (minimum 9 kamer), czujniki zliczające pasażerów.
W praktyce to pojazdy nowej generacji, które mają poprawić komfort podróży i efektywność transportu publicznego w Szczecinie.
Zgodnie z kryteriami przetargu, 60 proc. oceny stanowi cena, 20 proc. długość gwarancji, 10 proc. liczba miejsc pasażerskich, a kolejne 10 proc. zużycie paliwa.
Nowością w stosunku do poprzedniego postępowania jest zwiększenie znaczenia gwarancji – z 15 do 20 proc. – oraz rezygnacja z kryterium dotyczącego rodzaju zawieszenia.
Zwycięzca przetargu będzie miał maksymalnie 550 dni na dostarczenie autobusów, a w ciągu sześciu miesięcy od podpisania umowy miasto może skorzystać z opcji zakupu kolejnych sześciu pojazdów.
Nowoczesność w zasięgu ręki
Jak informuje rzecznik SPAK, Wojciech Jachim, nowe autobusy wpisują się w długofalową strategię modernizacji taboru komunikacji miejskiej. Obecnie przedsiębiorstwo dysponuje 104 autobusami, w tym 16 elektrycznymi.
– Zamawiający nieco zmienił kryteria oceny. Zwiększył wagę długości gwarancji z 15 do 20 proc. oraz wyeliminował kryterium „rodzaj zawieszenie (zależne, niezależne)” o wadze 5 proc. – mówi Jachim.
Ostateczną decyzję o wyborze dostawcy podejmie komisja przetargowa po analizie ofert. Wyniki mają być znane w najbliższych tygodniach, a termin związania ofertą mija 9 lutego 2026 roku.












