Home Motoryzacja Nie ma zgody na blokadę S3, ale jest mnóstwo innych lokalizacji. Rolnicy protestują dziś na drogach regionu
MotoryzacjaW regionie

Nie ma zgody na blokadę S3, ale jest mnóstwo innych lokalizacji. Rolnicy protestują dziś na drogach regionu

212
protesty mapa

Piątek w województwie zachodniopomorskim upłynie pod znakiem szeroko zakrojonych protestów rolników. Blokady i spowolnienia ruchu pojawią się w dziesiątkach miejsc w całym regionie. Rolnicy podkreślają, że to nie jest akcja polityczna, lecz desperacka próba ratowania gospodarstw, które – jak mówią – stoją na krawędzi upadku. Manifestacje w obecnej formie mają potrwać do połowy grudnia.

Trzonem dzisiejszego protestu są narastające problemy ekonomiczne, które od miesięcy pogłębiają kryzys na wsi. Rolnicy alarmują, że polski sektor rolny traci konkurencyjność wobec masowego importu produktów z Ukrainy oraz krajów Mercosur. Według protestujących na rynek trafiają towary znacznie tańsze, często nieobjęte unijnymi standardami produkcji, które wypychają lokalne produkty z półek i obniżają ceny skupu. „Od dwóch lat mówimy o tym samym, a sytuacja się tylko pogarsza. Nikt nas nie słucha” – wskazują rolnicy, zapowiadając, że ich cierpliwość się kończy.

Drugim, nie mniej ważnym powodem protestów jest dramatyczna sytuacja finansowa gospodarstw. Przy obecnych cenach skupu zboża, mleka czy warzyw rolnicy pracują – jak mówią – „poniżej progu opłacalności”. Koszty produkcji, w tym paliwa, energii, pasz i kredytów, wzrosły tak bardzo, że wiele rodzinnych gospodarstw znalazło się na granicy bankructwa. Rolnicy domagają się więc realnych rekompensat oraz systemowego wsparcia, które pozwoliłoby im przetrwać najtrudniejszy okres. „Cena w skupie jest dziś niższa niż koszt wyprodukowania kilograma zboża. To sytuacja absurdalna i nienormalna” – mówią protestujący.

Choć część manifestacji ma charakter ostrzegawczy i nie będzie polegać na całkowitym blokowaniu tras, ruch na wielu drogach znacząco spowolni. Uczestnicy protestów zapowiadają, że nie chcą paraliżować życia mieszkańców, ale muszą pokazać skalę problemu. Jeśli jednak ich postulaty nie zostaną wysłuchane, nie wykluczają kolejnych, bardziej radykalnych działań – nawet ogólnopolskich blokad tuż przed świętami Bożego Narodzenia.

Utrudnienia pojawią się dziś w wyjątkowo wielu lokalizacjach. Rolnicy wyjadą na drogi m.in. w Szczecinku, Koszalinie, Drawnie, Reczu, Węgorzynie, Dobrej, Radowie Małym, Resku, Łobzie, Dobiegniewie, Chociwlu, Mielnie, Biesiekierzu, Darłowie, Polanowie, Bobolicach, Kołobrzegu, Pyrzycach, Sianowie, Manowie, Będzinie, Świeszynie, Gościnie, Szczecinku, Siemyślu, Postominie, Karlinie, Drawsku Pomorskim, Ustroniu Morskim, Rymaniu, Dolicach, Krzęcinie, Barwicach, Świdwinie, Rąbinie i Sławoborzu. Skala protestu sprawia, że utrudnienia mogą pojawić się o różnych porach, a kierowcy powinni liczyć się z koniecznością korzystania z objazdów lub wydłużonego czasu przejazdu.

Organizatorzy protestów – w tym przedstawiciele Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, Kółek Rolniczych i NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych – podkreślają, że to dopiero początek większej fali niezadowolenia. „Jeśli nie będzie reakcji, wyjdziemy na drogi całej Polski. Jesteśmy zdeterminowani, bo walczymy o przyszłość swoich gospodarstw i swoich rodzin” – zapowiadają.

Zakazał protestu na S3. Powód: zagrożenie życia i zdrowia ludzi

Wójt Gminy Kozielice wydał decyzję o zakazie organizacji zgromadzenia zaplanowanego przez Kółko Rolnicze w Parnicy, które chciało zablokować drogę ekspresową S3 na węźle Pyrzyce przez 150 dni, począwszy od 13 listopada.

Zgodnie z decyzją, wójt – działając na podstawie ustawy Prawo o zgromadzeniach – uznał, że planowany protest stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz może naruszać przepisy prawa.

To już kolejna próba zorganizowania protestu w tym samym miejscu. W lipcu Stowarzyszenie Zwykłe „RAZEM” zgłosiło podobne zgromadzenie – również na węźle Pyrzyce, również z planowaną blokadą S3. Tamto zgromadzenie, trwające formalnie od lipca 2025 do lipca 2026 roku, zostało zgłoszone jako cykliczne i ma na celu zwrócenie uwagi na potrzebę zmian w prawie o zgromadzeniach, które obecnie pozwala na blokowanie dróg publicznych w ramach protestów.

Wójt Kozielic wskazał, że organizacja dwóch zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie – przez Stowarzyszenie „RAZEM” i Kółko Rolnicze w Parnicy – stwarzałaby poważne ryzyko konfrontacji i chaosu komunikacyjnego.

W uzasadnieniu decyzji wójt powołał się na przepisy Prawa o ruchu drogowym, które zakazują zatrzymywania się i poruszania pieszych po drogach ekspresowych. Podkreślono również, że S3 to jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych Pomorza Zachodniego, łącząca północ Polski z południem Europy, a jej blokada mogłaby sparaliżować ruch tranzytowy.

„Organizacja zgromadzenia na drodze ekspresowej stanowi naruszenie zasad organizowania zgromadzeń oraz przepisów karnych” – czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Wójt przypomniał też, że podobny wniosek złożony przez Wojewódzki Związek Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych w Szczecinie został już wcześniej odrzucony, a decyzję tę podtrzymał Sąd Okręgowy w Szczecinie.

Powiązane artykuły

netflix otworzył w berlinie najbardziej niezwykły „jarmark bożonarodzeniowy” w europie
W regionie

Netflix otworzył w Berlinie najbardziej niezwykły „jarmark bożonarodzeniowy” w Europie

Zapomnijcie o drewnianych budkach, kiełbasach i klasycznym Weihnachtmarkcie. W Berlinie powstał jarmark,...

rusza budowa s10. dwa odcinki z pozwoleniem
W regionie

Rusza budowa S10. Dwa odcinki z pozwoleniem

Wojewoda Zachodniopomorski wydał pierwsze decyzje ZRID dla trasy S10 między Szczecinem a...

międzyodrze
W regionie

Dekada ciszy na Międzyodrzu: Gryfino pokazuje, jak nic nie robić perfekcyjnie

Kiedy pyta się Gminę Gryfino o inwestycje na Międzyodrzu, odpowiedź brzmi jak...

auto jak nowe w kilka godzin? te usługi robią furorę wśród kierowców!
Motoryzacja

Auto jak nowe w kilka godzin? Te usługi robią furorę wśród kierowców!

Profesjonalne woskowanie i kompleksowe pranie tapicerki – to dwie usługi, które w...