Home Felietony  Jak przewieźć pół Europy w jednym zdaniu? Stanisław Gawłowski to zrobił
Felietony 

Jak przewieźć pół Europy w jednym zdaniu? Stanisław Gawłowski to zrobił

83
gawłowski kolej

Senator KO, Stanisław Gawłowski, ogłosił z dumą: „Z kolejowych przewozów pasażerskich w 2025 skorzystało niemal 439 mln pasażerów‼️To rekord💪. Liczba ta w następnych latach będzie rosła. Tak przewidywane są główne kierunki przejazdów osobowych w Polsce w 2050 r.” 439 milionów pasażerów. Rekord. Duma. Uniesiona brew i jeszcze wyżej uniesiona statystyka.

Gdyby tak na chwilę oderwać się od torów realizmu i spojrzeć na Europę z lotu ptaka, okazuje się, że na naszym kontynencie mieszka około 744 (zgodnie z danymi statystycznymi) milionów ludzi. Prosta matematyka podpowiada, że 439 milionów to niemal 60 procent całej populacji Europy. Czyli – idąc tropem entuzjastycznej narracji – co drugi Europejczyk wsiadł do pociągu w Polsce. A niektórzy pewnie dwa razy, bo przecież ktoś musiał wrócić.

Wyobraźmy to sobie: Portugalczyk przesiadający się w Kutnie, Grek podziwiający krajobrazy pod Iławą, Szwed z kanapką jajeczną w Regio do Hrubieszowa. Oczywiście jest pewien drobiazg. Taki malutki szczegół, jak różnica między „liczbą pasażerów” a „liczbą sprzedanych biletów”.

Bo 439 milionów pasażerów to nie 439 milionów unikalnych ludzi. To 439 milionów przejazdów. Czyli – mówiąc mniej poetycko – sprzedanych biletów albo zarejestrowanych podróży. Jedna osoba dojeżdżająca codziennie do pracy generuje rocznie kilkuset „pasażerów”. Student kursujący między domem a uczelnią – podobnie. Turysta z przesiadką? Już mamy dwa, trzy, cztery wpisy do tabelki.

Statystyka nie kłamie. Ona po prostu bardzo lubi, gdy się ją odpowiednio ustawi do zdjęcia.

W tym sensie senator niczego nie wymyślił. 439 milionów przejazdów to rzeczywiście imponująca liczba. Świadczy o tym, że kolej żyje, że ludzie jeżdżą, że tory nie rdzewieją wyłącznie od konferencji prasowych. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy liczba zaczyna żyć własnym życiem – oderwana od kontekstu, pompowana dumą, podawana tak, jakbyśmy właśnie stali się kolejowym centrum wszechświata.

Między „439 milionów przejazdów” a „439 milionów ludzi” jest dokładnie taka sama różnica, jak między „mam kartę na siłownię” a „jestem olimpijczykiem”.

Polityka ma to do siebie, że kocha wielkie liczby. Miliony brzmią lepiej niż „wzrost o 7 procent”. Rekord brzmi lepiej niż „kontynuacja trendu”. A wizja roku 2050 zawsze wygląda dobrze – zwłaszcza że niewielu wyborców sprawdzi wtedy, czy wszystko poszło zgodnie z grafiką.

Może więc zamiast przewozić pół Europy jednym wpisem, wystarczyłoby powiedzieć: „Polacy coraz częściej wybierają kolej. To dobry kierunek.” Bez wykrzykników. Bez napompowanego balonu.

A gdyby ktoś miał wrażenie, że to przypadek odosobniony, warto przypomnieć, że w statystycznym rozmachu senator nie jest samotnym maszynistą. Pisaliśmy już wcześniej o podobnej kreatywności przy okazji rowerowych sukcesów Pomorza Zachodniego. Tam również liczby robiły wrażenie – 1,8 mln „rowerzystów” – dopóki nie zajrzało się do metodologii i nie okazało, że chodzi o przejazdy, a nie unikalne osoby. Mechanizm jest ten sam: jedna osoba liczona wielokrotnie, efekt marketingowy murowany. I znów – sukces jest realny, infrastruktura istnieje, ludzie jeżdżą. Lecz gdy statystyka przestaje być informacją, a zaczyna być narracją… wygląda to bardziej zabawnie, niż wiarygodnie.

1 680 514 rowerzystów na Pomorzu Zachodnim – ściema czy rzeczywistość? Matematyka ma tu swoje zdanie

Powiązane artykuły

pikantnie, katastroficznie, knajpianie?
Felietony 

Pikantnie, katastroficznie, knajpianie?

Jak poznawać nieznany Szczecin? Istnieje wiele tras. Ale można dorzucić kilka nowych?...

kosmodrom dla zachodniopomorskiego!
Felietony 

Kosmodrom dla Zachodniopomorskiego!

Jeden z polskich portali informacyjnych podał niezwykła informację. W Ustce – położonej...

gdzie jest wasz bunt?
Felietony 

Gdzie jest wasz bunt?

Patrzę dziś na świat z perspektywy człowieka, który swoje rewolucje już przeżył....

ucho od śledzia?
Felietony 

Ucho od śledzia?

Na jednym z portali społecznościowych pojawił się bardzo trafny wpis prezentujący trzy...