Przed tygodniem Białystok okazał się szczęśliwy dla Futsalu, jednak w miniony weekend zawodnicy ze Szczecina musieli przełknąć gorycz porażki. Jagiellonia wygrała aż 8:2.
Od początku spotkania gospodarze ruszyli do ataku. Grali szybko i efektownie, co przełożyło się również na ich skuteczność. Najpierw golkipera gości pokonał Neme, a wynik podwyższył Kolesnykow. Jagiellonia wciąż atakowała, a gra Futsalu ograniczała się jedynie do kontrataków. Taki styl pozwolił na zdobycie gola kontaktowego, a jego autorem był Woroniuk.
Wówczas swój popis rozpoczęli dwaj Kolumbijczycy grający w barwach ekipy z Białegostoku. Najpierw swojego drugiego gola zdobył Neme, następnie na 4:1 podwyższył Tachach i po chwili do siatki ponownie trafił autor dwóch wcześniejszych goli, kompletując w ten sposób hattricka. Do przerwy Jagiellonia gromiła Futsal 5:1.
W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ zmianie. Nadal to gospodarze dyktowali warunki gry i powiększali swoją przewagę. Dwa gole zdobył Surmiak, a jedną dołożył Tachach. Gości było stać na zdobycie gola honorowego, którego autorem był Taras Woroniuk.
W następnej kolejce, w niedzielę 1 marca, Futsal Szczecin zagra z Teamem Lębork. Obecnie zawodnicy z Grodu Gryfa plasują się na szóstym miejscu w tabeli.