Home Felietony  „Weźcie gotówkę i nie piszcie mandatu”
Felietony 

„Weźcie gotówkę i nie piszcie mandatu”

375
„weźcie gotówkę i nie piszcie mandatu”
fot. KPP w Wałczu

Niektórzy kierowcy po zatrzymaniu przez drogówkę tłumaczą się pośpiechem. Inni winą obarczają źle ustawiony znak, słońce, wiatr albo „dosłownie sekundę nieuwagi”. Ale mieszkaniec Konina postanowił pójść o krok dalej i najwyraźniej uznał, że skoro inflacja szaleje, to może również mandat da się „uregulować inaczej”.

Problem w tym, że policyjny radiowóz to jednak nie okienko „sprawę da się załatwić”.

Do sytuacji doszło w miejscowości Witankowo na drodze krajowej nr 10. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu zatrzymali kierowcę z Konina za przekroczenie prędkości. Standardowa kontrola drogowa, standardowy scenariusz i zapewne standardowe pytanie: „Czy wie pan, dlaczego został zatrzymany?”. Wtedy akcja weszła na zupełnie nowy poziom kreatywności.

Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna podczas kontroli miał zaproponować policjantom korzyść majątkową w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Mówiąc mniej urzędowo — próbował przekonać mundurowych, że gotówka jest szybsza niż bloczek mandatowy. To jednak nie był film z lat 90., tylko rzeczywistość roku 2026, a policjanci nie okazali się zainteresowani alternatywną formą płatności.

Zamiast uniknąć problemów, kierowca błyskawicznie je zwielokrotnił. Został zatrzymany i trafił do jednostki policji. Sprawą zajęła się następnie Prokuratura Rejonowa w Wałczu, która zastosowała wobec podejrzanego dozór policyjny oraz zabezpieczenie majątkowe. I tu pojawia się moment, w którym cała historia przestaje być zabawną anegdotą z trasy. Bo o ile przekroczenie prędkości kończy się zwykle punktami i uszczupleniem portfela, o tyle próba wręczenia łapówki funkcjonariuszowi jest już przestępstwem korupcyjnym. A polskie prawo podchodzi do takich „negocjacji” wyjątkowo mało romantycznie.

Za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Krótko mówiąc, kierowca próbował uniknąć mandatu, a może skończyć z wyrokiem.

Powiązane artykuły

nowy balkon cesarza
Felietony 

Nowy balkon cesarza

Ma swój balkon wojewoda zachodniopomorski w gmachu ZUW na Wałach Chrobrego, ma...

wygrana w lotto. mała rzecz, a cieszy!
Felietony 

Wygrana w Lotto. Mała rzecz, a cieszy!

Wygrałem w Lotto 10 PLN. Świat zawirował mi przed oczami! Pierwszy raz...

now miejsce dla „wajchowego”? kultowy pomnik może zniknąć sprzed dworca pkp
Felietony 

Now miejsce dla „wajchowego”? Kultowy pomnik może zniknąć sprzed dworca PKP

Słynny szczeciński pomnik kolejarza, czyli popularnego „wajchowego”, który stoi przed dworcem PKP...

miasto – widmo czeka na hollywood
Felietony 

Miasto – widmo czeka na Hollywood

Jak wypromować ruiny, pozbyć się ich w elegancki oraz pożyteczny sposób i...