Home Aktualności Studenci i ich wykładowcy radośnie przeszli przez miasto. Za nami trzeci „Spacerek na uniwerek”
AktualnościEdukacja

Studenci i ich wykładowcy radośnie przeszli przez miasto. Za nami trzeci „Spacerek na uniwerek”

464

Deszczowa pogoda nie przestraszyła ani żaków, ani ich profesorów i wykładowców. Wszyscy już po raz trzeci przeszli przez miasto w ramach „Spacerku na uniwerek”, aby uświetnić początek nowego roku akademickiego. 

W organizowanym przez Politechnikę Morską marszu wzięli udział przedstawiciele wszystkich uczelni wyższych Szczecina. Wielobarwny i rozentuzjazmowany pochód wyruszył w samo południe z Jasnych Błoni (plac przy „Bartłomiejce”) na plac Praw Kobiet, po drodze zahaczając o place Grunwaldzki, Lotników i Żołnierza Polskiego. 

Na trasie przemarszu spotkaliśmy wielu studentów, nauczycieli akademickich oraz władze każdego z uniwersytetów. Do tych pierwszych zaliczamy Paulinę Iwaniec, studentkę II roku italianistyki na Uniwersytecie Szczecińskim. 

– Czuję w sobie ogromną ekscytację przed tym, jakże wiekopomnym wydarzeniem jest ów spacerek. Bardzo się cieszę z tego, że my, jako studenci, wszyscy możemy razem się zjednoczyć i wspólnie przeżywać te chwile, a także podkreślić to, że co prawda jesteśmy z różnych uczelni, ale czujemy tą radość, jesteśmy wspólnotą – podkreśla nasza rozmówczyni. 

Joannę Alickun, studentkę II roku położnictwa na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym, zaskoczyła spora frekwencja.

– Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tego, że będzie nas aż tak wielu. Dzięki temu samopoczucie jest dużo lepsze, bo ma się wrażenie uczestnictwa w niepowtarzalnej studenckiej wspólnocie – przyznaje. 

„Spacerek” był okazją nie tylko do towarzyskich spotkań wśród studenckiej braci, ale też wymiany doświadczeń wśród pracowników naukowych, wykładowców i włodarzy każdej z uczelni. 

– Jest to dla mnie na pewno nowe doświadczenie, aczkolwiek czuję bardzo podekscytowany. Wygląda to wszystko bardzo ładnie, wręcz uroczyście – zaznacza Filip, student Politechniki Morskiej. 

– To już mój trzeci „Spacerek” i na pewno nie ostatni. Cieszymy się, że z roku na rok jest nas coraz więcej i możemy tak wspólnie, ramię w ramię, chodzić ulicami naszego miasta w tak wyjątkowych okolicznościach. Komuś może przeszkadzać to, że zablokujemy ulice, ale raz do roku można, bo w ten sposób chcemy podkreślić naszą jedność i akademickość Szczecina. Pokazujemy też, że jesteśmy jednością, że kochamy nasze miasto, że kochamy naszych studentów – powiedziała nam Adrianna Gudzowska, kanclerz Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. 

Na twarzach uczestników dominowała przede wszystkim radość, ekscytacja i poczucie niepowtarzalnej atmosfery, którą dopełniały dźwięki idącej na czele orkiestry. Udzielała się ona nie tylko im, ale również wielu mieszkańcom, którzy podpatrywali co się dzieje na trasie pochodu. I maszerującym, i gapiom nie przeszkodziła pochmurna i deszczowa pogoda. 

Aby przemarsz odbył się bezpiecznie, zadbały również policja i straż miejska. Dynamicznie wstrzymywały one ruch na trasie przejazdu, co wielu kierowców i pasażerów tramwajów przyjęło ze zrozumieniem. 

Powiązane artykuły

zgłoszenia mieszkańców uruchomiły lawinę. diler wpadł w ręce policji
Aktualności

Zgłoszenia mieszkańców uruchomiły lawinę. Diler wpadł w ręce policji

Seria niepokojących sygnałów od mieszkańców zakończyła się konkretną akcją i zatrzymaniem. W...

szkoła bez przemocy to nie slogan. szczecin stawia na konkret
Edukacja

Szkoła bez przemocy to nie slogan. Szczecin stawia na konkret

To nie będzie kolejna „teoretyczna konferencja”. To ma być realna zmiana w...

nowa droga rowerowa zmieni układ ulic! trwają końcowe prace na ul. bogumińskiej
Aktualności

Nowa droga rowerowa zmieni układ ulic! Trwają końcowe prace na ul. Bogumińskiej

W Szczecinie budowa drogi rowerowej wzdłuż ul. Bogumińskiej wchodzi właśnie w decydującą...

ucieczka, narkotyki i sądowy zakaz. brawurowa jazda zakończona zatrzymaniem w szczecinie
Aktualności

Ucieczka, narkotyki i sądowy zakaz. Brawurowa jazda zakończona zatrzymaniem w Szczecinie

To miała być szybka ucieczka i kolejna próba uniknięcia odpowiedzialności. Zamiast tego...