Strefa płatnego parkowania będzie większa i droższa – to już fakt. Koalicja rządząca miastem była jednomyślna i podjęła stosowne uchwały. Jedyna propozycja zmian, która mogłaby promować ekologiczne napędy, została odrzucona.
Postój przez pierwszą godzinę w podstrefie A obecnie kosztuje 3,60 zł, a ma kosztować 4,40 zł. W podstrefie B jest to 2,80 zł teraz i 3,60 zł po podwyżce. Abonament miesięczny ma podrożeć o 60 złotych w podstrefie A (obecnie kosztuje 240 zł) i o 50 złotych w podstrefie B (obecnie to 150 zł). Wzrosnąć też mają stawki opłat zryczałtowanych dla mieszkańców strefy – 6-miesięcznych (ze 180 zł do 250 zł) i 12-miesięcznych (z 360 zł do 500 zł). Wyższa będzie również opłata dodatkowa – wzrośnie z 200 do 400 złotych, ale jeśli zostanie uiszczona w ciągu 7 dni kalendarzowych od dnia wystawienia zawiadomienia o nieopłaconym postoju, będzie wynosiła 200 złotych.
Drastycznie wzrosną też ceny parkowania aut plug-in (pojazd o napędzie spalinowo-elektrycznym, który może być ładowany z sieci elektrycznej). Teraz parkowanie takiego pojazdu będzie kosztowało właściciela 150 złotych, tu o większą wyrozumiałość apelował radny Piotr Kęsik (Koalicja Samorządowa) wskazując, że jeśli zależy władzom miasta na bezemisyjnym transporcie i promocję ekologicznych rozwiązań, to taka opłata powinna być niższa (obniżona ze 150 do 100 złotych). Jego postulat nie zyskał uznania w oczach innych radnych.
Radni w ogóle nie podjęli tematu ściągalności opłat od obcokrajowców.
Będziemy płacić więcej, a kierowcy z Niemiec i Skandynawii wciąż będą ignorować SPP?
– Zaczynamy festiwal podwyżek Koalicji Obywatelskiej, macie zdecydowana większość, wasz wiceprezydent jest twarzą tych podwyżek – Krzysztof Romianowski z PiS wskazując Łukasza Kadłubowskiego. – Podnosicie tylko opłaty, a nie ma żadnej inicjatywy, by było mieszkańcom Szczecina w tym mieście lepiej.
– Podwyższenie opłat nie jest rozwiązaniem na zwiększenie rotacji aut w strefie parkowania – komentował inny polityk PiS, Dariusz Smoliski.
– Prawie dwa miesiące jesteśmy w procesie uchwalania tej chwały. W większości uwagi były merytoryczne – tłumaczył wiceprezydent Łukasz Kadłubowski. – Mam świadomość, że tej projekt uchwały jest kompromisem.
Chcą podwyżki w Strefie Płatnego Parkowania. Kierowcy – trzymajcie się za kieszenie
Było sporo dyskusji o utworzeniu strefy śródmiejskiej, obejmuje ona przede wszystkim teren Starego Miasta.
– Nie trzeba podjeżdżać pod drzwi, spacer jest zdrowy – mówił Przemysław Słowik z Zielonych, argumentując zasadność utworzenia strefy.
Opłaty na podzamczu będą bardzo wysokie, tu za pierwsza godzinę parkowania zapłacimy 8 złotych.
Radni nie mieli żadnych oporów przed zagłosowaniem za podwyżkami. Co ciekawe, sami za postój pod Urzędem Miasta (gdzie mamy jedne z najwyższych stawek za parkowanie) nie płacą. Jakby tego było mało, dziś miejsc parkingowych pod magistratem pilnowali im strażnicy miejscy… ot tak, żeby nikt im czasami nie zajął parkingu.
