W Zakładach Chemicznych Police, spółce zależnej Grupy Azoty, doszło do zmiany na najwyższym szczeblu zarządzania. Andrzej Dawidowski zrezygnował z funkcji prezesa zarządu ze skutkiem na koniec dnia 12 lutego 2026 roku. Decyzja ta wpisuje się w szerokie zmiany kadrowe, jakie w ostatnich dniach objęły państwowego giganta chemicznego o strategicznym znaczeniu dla polskiej gospodarki.
Rezygnacja prezesa Zakładów Chemicznych Police jest bezpośrednim następstwem wydarzeń, które rozegrały się w czwartek w Grupie Azoty. Rada nadzorcza odwołała prezesa całej grupy, Andrzeja Skolmowskiego, po zaledwie ośmiu miesiącach pełnienia funkcji. Jednocześnie stanowiska stracili dwaj wiceprezesi — Paweł Bielski oraz Andrzej Dawidowski.
Dawidowski pełnił równocześnie funkcję wiceprezesa Grupy Azoty oraz prezesa zarządu Zakładów Chemicznych Police od listopada 2024 roku. W czwartek wieczorem poinformowano o jego rezygnacji z kierowania spółką zależną.
Zmiany objęły również inne struktury grupy. Andrzej Skolmowski zrezygnował z zasiadania w radzie nadzorczej Zakładów Chemicznych Police, natomiast Paweł Bielski ustąpił z rady nadzorczej Zakładów Azotowych Puławy.
Trudna sytuacja finansowa i zapowiedź dokapitalizowania
Decyzje kadrowe zbiegły się z zapowiedzią Ministerstwa Aktywów Państwowych dotyczącą dokapitalizowania Grupy Azoty. Resort wskazuje, że ma to umożliwić stabilizację finansową spółki oraz skuteczne wdrożenie nowej strategii rozwoju.
W komunikacie MAP podkreślono, że obecna sytuacja finansowa grupy jest konsekwencją błędnych decyzji inwestycyjnych podejmowanych przed 2023 rokiem. Władze państwowe zaznaczają jednocześnie, że ze względu na skalę działalności i wpływ na bezpieczeństwo państwa Grupa Azoty pozostaje przedsiębiorstwem o znaczeniu strategicznym.
Jednym z najczęściej wskazywanych przykładów problematycznych inwestycji są Polimery Police — projekt wart ponad 7 miliardów złotych, który do dziś nie osiągnął zakładanej operacyjności.
Grupa Azoty jest drugim co do wielkości producentem nawozów azotowych i wieloskładnikowych w Unii Europejskiej. Spółka, w której Skarb Państwa posiada około 33 procent akcji, zatrudnia około 14 tysięcy pracowników i produkuje rocznie około 5 milionów ton nawozów.
Poza nawozami grupa wytwarza również m.in. poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory oraz biel tytanową. Jest także jedynym producentem melaminy w Polsce.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy rozpoczęte zmiany personalne i zapowiadane wsparcie finansowe pozwolą na odbudowę stabilności jednego z kluczowych przedsiębiorstw polskiego sektora chemicznego.












