Home Felietony  Noc, której (nie) było – czyli jak podróżować, gdy znika godzina
Felietony 

Noc, której (nie) było – czyli jak podróżować, gdy znika godzina

629
noc, której (nie) było - czyli jak podróżować, gdy znika godzina
fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Dzisiejszej nocy, gdy zegary przesuną się z godziny 2:00 na 3:00, niektórzy podróżni mogą poczuć się, jakby teleportowali się w czasie. Pociągi PKP Intercity będą kursować zgodnie z corocznym, nocnym „czary-mary”, które sprawia, że podróż trwa tyle samo, choć na zegarach wygląda to zupełnie inaczej.

Jak to działa? Proste! Jeśli pociąg miał dotrzeć na stację przed 2:00, jedzie według zimowego rozkładu jazdy. Jeśli po 2:00 – już według letniego. I tak na przykład pasażerowie IC Uznam jadący do Świnoujścia odjadą z Swarzędza o 1:52, ale na stacji Poznań Główny będą o… 3:03. Z kolei podróżujący IC Przemyślanin z Opola Głównego wyruszą o 1:53, a do Brzegu dotrą o 3:17.

Czy to oznacza, że pociągi nagle zaczynają poruszać się szybciej? Oczywiście, że nie. To tylko efekt „przeskoku” czasu, który od lat wprowadza lekkie zamieszanie, szczególnie wśród tych, którzy tej nocy próbują złapać sen w wagonach sypialnych.

Zmiana czasu na letni to stały element naszego kalendarza, ale dla podróżnych oznacza jedno – warto dokładnie sprawdzić rozkład jazdy! Na szczęście PKP Intercity dostosowało swoje kursy, więc nie ma ryzyka, że ktoś „zgubi się w czasie”.

Cóż, taka noc zdarza się tylko raz w roku. Niektórzy w niej „tracą godzinę snu”, inni zaś – jak pasażerowie nocnych pociągów – dostają podróżną lekcję relatywności czasu.

Powiązane artykuły

lodówka, czyli gdzie się ukryć przed policją
Felietony 

Lodówka, czyli gdzie się ukryć przed policją

Gdzie się ukryć przed ścigającą policją? Każdy przestępca odpowie szybko – gdzie...

odgłosy paszczowe
Felietony 

Odgłosy paszczowe

Za nami majówka A.D. 2026 oraz kilogramy mięcha z grilla i hektolitry...

wizualizacja tor kolarski
Felietony 

Szczecińscy radni to „geniusze inwestycji”? Tor bez dachu, czyli jak wydać 100 milionów i dalej nie mieć toru

Decyzja zapadła. Radni przyjęli koncepcję wielofunkcyjnej hali z welodromem, boiskiem i trybunami....

hotelowy kolos, czyli przespana okazja
Felietony 

Hotelowy kolos, czyli przespana okazja

Spełniają się koszmary senne i czarne wizje niemieckich hotelarzy prowadzących swoją działalność...