Home Ekologia i zdrowie Jutro dzień bez plastiku. ZWiK mówi o piciu kranówki
Ekologia i zdrowie

Jutro dzień bez plastiku. ZWiK mówi o piciu kranówki

158

Dzień bez plastiku znany także jako Dzień bez opakowań foliowych przypada na 23 stycznia. Misją tego święta jest zwrócenie uwagi na ogromną ilość sztucznego, trującego tworzywa pojawiającego się w naszym środowisku. To też doskonała okazja, żeby mówić głośniej o zagrożeniach jakie niesie za sobą picie wody butelkowanej. Naukowcy coraz więcej wiedzą i mówią nanoplastiku, który przedostaje się do naszego organizmu. Są zatem 3 ważne aspekty przemawiające za kranówką – ekologia, ekonomia i zdrowie.

 

 

– Kontekst ekologiczny w kwestii plastiku jest nam znany – informuje Hanna Pieczyńska z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie. – Wiemy, że opakowania z tworzyw sztucznych rozkładają się wiele lat i zanieczyszczają nasza planetę. Wybór opakowań wielokrotnego użytku to nie tylko oszczędność, ale także dbanie o naszą planetę – dodaje.

I wskazuje na fakty:

  1. Dorosły człowiek powinien pić co najmniej 1,5-2 litrów wody.
  2. W Szczecinie żyje blisko 400 tysięcy ludzi (ludność (30.06.2023 r.)  – 390,3 tys. źródło GUS.
  3. Jeśli połowa mieszkańców naszego miasta kupi zaledwie jedną butelkę wody dziennie do środowiska wprowadzamy 4000 kg plastiku każdego dnia! ( pusta butelka 0,5 l waży ok 20g )

– Przypominamy, że kranówka jest najlepszą alternatywą dla wód butelkowanych – mówi Hanna Pieczyńska. – Szklanka, bidon i inne pojemniki wielorazowego użytku pozwalają na eliminację kolejnych zanieczyszczeń naszej planety.

 

EKONOMIA

 Matematyka jest nieubłagana – 1m3 wody to 1000l. W Szczecinie płacimy zatem 6,12 gr za 1000 litrów wody. Na rynku za te sama kwotę kupimy 3 butelki wody.

 

ZDROWIE

Skład mineralny naszej wody jest lepszy niż wielu popularnych wód źródlanych i mineralnych. Dla przykładu jeden z producentów podaje wartość 213 mg/l – to dwukrotnie mniej niż w ujęciach ZWiK:

Źródło: www.zwik.szczecin.pl

 

– Cząsteczki plastiku niewidoczne dla naszego oka znajdują się w wodzie butelkowanej, to fakt potwierdzony przez badaczy – wyjaśnia Hanna Pieczyńska. – To, czego nie widać, jest potencjalnie niebezpieczne dla naszego zdrowia. Plastik wędrujący do naszego organizmu nie zwiastuje niczego dobrego i już teraz pojawia się coraz więcej badań naukowych, a dzięki temu materiałów w mediach, na ten właśnie temat. Nie tylko samo tworzywo, w którym przechowywana jest woda, ale także samo zakręcanie i odkręcanie butelki może powodować przedostawanie się szkodliwych substancji do organizmy. Tu znów z pomocą przychodzi kranówka, która jest wolna od tego typu elementów – dodaje.

 

SKĄD POCHODZI WODA W NASZYCH KRANACH?

Blisko 90 % wody dostarczanej do Szczecina pochodzi z Miedwia, które jest 5 co do wielkości jeziorem w Polsce, ma powierzchnię 3800 m2. Jego długość to 16,6 km, szerokość 3,2 km, a największa głębokość 43,5 m – to pokazuje wielkość zbiornika. Czerpnia ZWiK usytuowana jest na zachodnim brzegu, 255 m od linii brzegowej, na głębokości 16-18m od lustra wody. Dwoma rurociągami o średnicy 1200 mm wpływa ona do komór pompowni przez sita mechaniczne zatrzymujące duże części stałe – muszle, ryby, rośliny. Woda dalej przekazywana jest do stacji uzdatniania wody oddalonej o 2,5km od pompowni.

W Stacji Uzdatniania Wody odbywa się cały szereg różnych procedur i procesów, aby woda w naszych kranach była najwyższej jakości. To, co płynie do Szczecina nie ustępuje jakością wodom butelkowanym.

Co dokładnie dzieje się nad Miedwiem?

  • dezynfekcja wstępna ozonem (O3),
  • koagulacja,
  • sedymentacja,
  • filtracja przez złoże antracytowo-piaskowe,
  • utlenianie pośrednie ozonem (O3),
  • filtracja przez złoże z granulowanym węglem aktywnym,
  • dezynfekcja końcowa dwutlenkiem chloru (ClO2).

– Po tych procesach, które zostały mocno uproszczone, woda jest kierowana do dwóch zbiorników ruchowych o pojemności 5 tys. m3 każdy – mówi Hanna Pieczyńska. – Ze zbiorników woda wypływa grawitacyjnie do Szczecina oddalonego o 32 km od Miedwia.  Odbywa się to poprzez dwie magistrale wodociągowe – pierwszą o średnicy 1200 mm i drugą o średnicy 700 mm. Pierwszy rurociąg biegnie do zbiorników ZPW Pomorzany, skąd woda po powtórnej dezynfekcji tłoczona jest do lewobrzeżnej sieci wodociągowej miasta. Rurociąg drugi biegnie do pompowni wody w Kijewie, gdzie woda kierowana jest do zaopatrzenia prawobrzeżnej części Szczecina.

Woda podlega ciągłej kontroli. Przy ujęciu mieści się laboratorium, w który codziennie badane są parametry fizykochemiczne i bakteriologiczne wody surowej, następnie w poszczególnych fazach produkcji, a na końcu sprawdzana jest woda czysta. Codziennie badanych jest 26 parametrów, pełna analiza miesięczna to ponad 60 analiz.

Powiązane artykuły

Biznes i inwestycjeEkologia i zdrowie

Powstaje Szczecińskie Centrum Biorecyklingu, zbudują kompostownię bioodpadów

Powołanie spółki Szczecińskie Centrum Biorecyklingu to kolejny krok w stronę uruchomienia ekologicznej...

Ekologia i zdrowie

Pierwsze osobniki już powróciły do kraju. Czy bociany dobrze się czują w okolicach Szczecina? 

W powietrzu czuć już pierwsze podrygi wiosny, mimo że oficjalnie wciąż mamy...

AktualnościEkologia i zdrowieLifestyle

Psiolubni poszukiwani! Włodziu i inne czworonogi czekają na dobrą duszyczkę, która zabierze je na spacer

Mamy tu jakichś miłośników długich spacerów w towarzystwie najwspanialszych czworonogów? Jest szansa,...

Biznes i inwestycjeEkologia i zdrowie

Paulina Łątka: „Zielone miasto w praktyce”

„Szczecin to zielone miasto, w którym troska o drzewa i tereny zielone...