Home Sport Haditaghi tłumaczy się z nieobecności na wręczeniu medali: „Nie wierzę w drugie miejsce”
Sport

Haditaghi tłumaczy się z nieobecności na wręczeniu medali: „Nie wierzę w drugie miejsce”

884
haditaghi tłumaczy się z nieobecności na wręczeniu medali: "nie wierzę w drugie miejsce"
fot. PAP/Leszek Szymański

Po finale Pucharu Polski, w którym Pogoń Szczecin uległa Legii Warszawa 3:4, emocje wśród kibiców Portowców wciąż nie opadły. Ogień dyskusji podsyciła nieobecność nowego właściciela klubu, Alexa Haditaghiego, podczas ceremonii wręczenia  medali. Kanadyjski biznesmen po raz kolejny zabrał głos w mediach społecznościowych, tłumacząc swoją decyzję i składając ważne deklaracje wobec przyszłości zespołu.

„Wiem, że niektórzy byli niezadowoleni z tego, że nie uczestniczyłem w ceremonii medalowej” – napisał Haditaghi na platformie X. „Po prostu nie chciałem wręczać ani przyjmować medali za drugie miejsce — nasi zawodnicy, nasz zespół i nasze miasto zasługują na więcej. To nie był akt sprzeciwu wobec PZPN. Po prostu nie wierzę w kończenie na drugim miejscu w życiu”.

Portowcy znów bez trofeum. Puchar Polski wygrywa Legia Warszawa

Słowa właściciela wywołały mieszane reakcje. Część kibiców doceniła jego ambicje i bezkompromisowe podejście do rywalizacji, inni uznali brak obecności przy drużynie w tak emocjonalnym momencie za nietakt. Niezależnie od ocen, Haditaghi jasno dał do zrozumienia, że jego celem jest budowanie zwycięskiego zespołu.

„Jestem dumny z naszych zawodników — walczyli do końca, nie poddali się do ostatniej minuty. Teraz nasza misja jest jasna: musimy walczyć o trzecie miejsce w lidze” – zapowiedział. Zapowiedział również aktywność klubu na rynku transferowym: „Wraz z początkiem okna transferowego będziemy pracować nad wzmocnieniem silnego trzonu zespołu kilkoma zawodnikami najwyższej jakości”.

W swojej odezwie Haditaghi nie zapomniał również o fanach Pogoni. „Wasza miłość i oddanie dla tego klubu są niewiarygodne — byliście prawdziwymi gwiazdami Polski, zarówno w Warszawie, jak i na stadionie w Szczecinie” – napisał, szczególnie dziękując Stowarzyszeniu Kibiców Pogoni Szczecin, SKPS, nazywając je „najlepszą grupą kibicowską w Polsce”.

Na zakończenie wpisu prezes nie pozostawił wątpliwości co do swoich intencji: „Wrócimy. I wygramy. To obietnica — a ja zawsze dotrzymuję obietnic!”.

Powiązane artykuły

pogoń szczecin znów wygrywa! szczecinianki zdobyły cztery gole na wyjeździe
Sport

Pogoń Szczecin znów wygrywa! Szczecinianki zdobyły cztery gole na wyjeździe

Druga wygrana Pogoni Szczecin w nowym sezonie stała się faktem. W trzeciej...

king stawia na młodość. majcherek i ucieszyński zostają w szczecinie
Sport

King stawia na młodość. Majcherek i Ucieszyński zostają w Szczecinie

KING Wilki Morskie Szczecin przedłużyły kontrakty z dwoma młodymi koszykarzami. W barwach...

futsal szczecin nie zwalnia tempa. upał nie straszny, a cel jest ambitny
Sport

Futsal Szczecin nie zwalnia tempa. Upał nie straszny, a cel jest ambitny

Ponad 30 stopni na zewnątrz, treningi w hali i coraz wyższa intensywność....

szczecin znów zagra w światowej lidze tenisa. invest in szczecin open świętuje wielki jubileusz
Sport

Szczecin znów zagra w światowej lidze tenisa. Invest in Szczecin Open świętuje wielki jubileusz

Siedem dni zawodowego tenisa, wielkie nazwiska, walka o punkty ATP, koncerty, kino...