Już 23 maja w szczecińskim TRAFO usłyszymy koncert, który wymyka się prostej klasyfikacji gatunkowej. „Tristis Diabolus – Szamburski gra do tekstów Wichy” to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju – muzyczno-literacki monodram, głęboka medytacja nad pojęciem zła i kulturowym obrazem Diabła, zderzająca dźwięk z mądrością słowa. Autorem tej niezwykłej podróży jest klarnecista, kompozytor i improwizator Paweł Szamburski, który tym razem sięga po teksty nieodżałowanego Marcina Wichy.
Występ odbędzie się w piątkowy wieczór o godzinie 20:00 w Trafostacji Sztuki (ul. Świętego Ducha 4). Bilety w przedsprzedaży dostępne są w księgarni TRAFO Books & Coffee w cenie 35 zł, a w dniu koncertu – 50 zł.
„Tristis Diabolus” to nie kolejny album ambientowy ani jazzowy performance. To raczej swoisty rytuał muzyczny, w którym Szamburski mierzy się z postacią Diabła – nie jako źródła zła, lecz jako figurą symboliczną, wygnaną, niezrozumianą, może nawet tragiczną. To Diabeł, który nie kusi, lecz trwa w swojej samotności, jak Chrystus frasobliwy – zmęczony ciężarem cudzych win.
Pomaga mu w tym słowo – mocne, wielowarstwowe i jak zawsze przenikliwe. Teksty Marcina Wichy stają się osią narracyjną całego spektaklu. Z charakterystyczną ironią i wrażliwością autor „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” kreśli językowy portret postaci balansującej między sacrum a profanum. Wicha nie moralizuje – raczej przypomina, że diabelska natura, podobnie jak ludzka, skrywa mnóstwo cieni i niuansów.
Szamburski – znany m.in. z formacji Bastarda, Sza/Za czy Cukunft – jest mistrzem nastroju i dźwiękowej opowieści. W „Tristis Diabolus” sięga po klarnet, głos i elektronikę, tworząc atmosferę pełną niepokoju, ale i melancholii. To muzyka nieoczywista, momentami ascetyczna, by za chwilę uderzyć emocjonalną kulminacją. W formie bliskiej monodramowi i muzycznemu esejowi, artysta prowadzi publiczność przez mityczne i kulturowe wyobrażenia o diable – od średniowiecznych demonów po współczesne lęki i wykluczenia.
Nie sposób nie zauważyć symbolicznego ciężaru tego wydarzenia – koncert Szamburskiego to również hołd dla Marcina Wichy, który odszedł, zostawiając po sobie teksty boleśnie aktualne, dotykające istoty bycia, samotności, niedopasowania. Dzięki muzyce Szamburskiego te słowa zyskują nowe życie, rezonują z nową mocą, stają się osobistym dialogiem z autorem – i z widzem.
Koncert w TRAFO to także ważny punkt na kulturalnej mapie Szczecina. Trafostacja Sztuki od lat prezentuje wydarzenia z pogranicza sztuk wizualnych, muzyki współczesnej i eksperymentu, oferując przestrzeń twórcom odważnym i poszukującym. „Tristis Diabolus” idealnie wpisuje się w ten kontekst – to projekt trudny do zaszufladkowania, ale niezwykle potrzebny w czasach uproszczeń i binarnego myślenia o świecie.