Słynny szczeciński pomnik kolejarza, czyli popularnego „wajchowego”, który stoi przed dworcem PKP Szczecin Główny ma zmienić swoją lokalizację. Jest już pewna propozycja. Ale może mieszkańcy miasta mieliby lepszą?
Pomnik „wajchowego” stoi przed dworcem od niepamiętnych czasów, czyli do 1964 roku kiedy powstał. Przedstawia półnagiego kolejarza w trakcie przestawiania zwrotnicy, czyli tzw. wajchy. Jednych zadziwia, innych śmieszy, ale jest. Znak czasów kiedy władzę miał sprawować lud pracujący miast i wsi.
Minęły lata, świat się zmienił, pomnik pozostał. Ale jak wiadomo m.in. ze słynnego filmu Billy Wildera „Pół żartem, pół serio” – nikt nie jest doskonały. Nagle na początku 2024 roku lokalne media zaczęły alarmować, że na rzeźbie pojawiły się pęknięcia – po obu stronach lewej nogi kolejarza. Jedną z przyczyn ich powstania mogły być długotrwałe prace związane z przebudową ulicy i torowiska. Specjaliści zapewniali, że powstałe uszkodzenia nie są trudne do naprawienia. Bo takie sytuacje już się zdarzały.
Pod koniec lat 90. ubiegłego wieku brakowało mu fragmentu lewej ręki, a nogi „wajchowego” były tak popękane, że groziły całkowitym zniszczeniem pomnika. Renowację przeprowadzono na przełomie 2001 i 2002 roku. Media nadal obserwują sytuację. I chyba z pomnikiem znowu jest „coś nie halo”. Nadal czeka na gruntowną renowację. A tu nagle okazuje się, że najpierw będzie musiał on zmienić swoją odwieczną lokalizację. Bo w tym miejscu, w którym stoi, będzie kolidował z pieszo–rowerową kładką, która ma połączyć Kępę Parnicką z rejonem dworca Szczecin Główny. Według Miejskiego Konserwatora Zabytków pomnik nie zniknie z miejskiej przestrzeni i nie trafi na zesłanie oraz zapomnienie do jakiegoś muzealnego magazynu. Zmieni swoją lokalizację, ale ma pozostać w okolicach dworca. Gdzie dokładnie? Na razie nie ujawniono tej ważnej informacji.
To może poszukajmy nowego miejsca wspólnymi silami? Może niech w tej sprawie wypowiedzą się mieszkańcy miasta? Nie chodzi o referendum w tej sprawie. Ale może takie małe głosowanie np. na łamach któregoś z lokalnych mediów byłoby fajnym gestem, ukłonem w stronę Szczecinian, którzy mogliby zabrać głos w tej sprawie? Może pojawiłyby się jakieś interesujące pomysły na nowe miejsce dla pomnika? Dworzec PKP jest oczywistym wyborem. Ale z drugiej strony, jak się tak dobrze przyjrzy okolicy tego obiektu, to wydaje się, że dotychczasowa lokalizacja była dla pomnika najlepsza. Na peronie go nie postawią, w holu dworca, czy przy kasach biletowych też nie. A może „wajchowy” powinien zmienić otoczenie i zamiast stać przy dworcu znaleźć się w innym rejonie miasta?
Już niedługo ma ruszyć cała Szczecińska Kolej Metropolitalna. Może więc pomnik kolejarza powinien rotacyjnie pojawiać się przy nowych przystankach jako np. reklama tej kolejnej możliwości transportu w regionie? Poza tym pomnik kolejarza mógłby chyba być fajnym logo dla SKM-ki. Według zapowiedzi nowa kładka ma powstawać w latach 2027-2029. Aktualnie trwają prace nad ustaleniem jej dokładnego położenia i przebiegu. Jest więc trochę czasu na podjęcie decyzji gdzie postawić „wajchowego”.
Na razie jednak może warto byłoby się nim porządnie zająć – odświeżyć, polatać, oczyścić. Skoro jest jedną z pierwszych atrakcji Szczecina, którą ogląda wielu przyjeżdżających do miasta pociągiem, to niech to będzie godna wizytówka miasta. A nie rozsypujący się pomnik ciężko pracującego robotnika, który patrzy z wyrzutem, a może złością (żeby nie napisać dosadniej), na gmach dworca.