Home W regionie Groźne zdarzenie w ulubionym miejscu rekreacji. Posadzili drzewa w torze dla sanek
W regionie

Groźne zdarzenie w ulubionym miejscu rekreacji. Posadzili drzewa w torze dla sanek

358
dziecko sanki gryfino

Teren rekreacyjny Opolanka przy ul. Opolskiej w Gryfinie od lat zimą zamienia się w naturalną górkę saneczkową. To jedno z nielicznych miejsc w mieście, gdzie dzieci mogą bezpiecznie – z dala od ulic i parkingów – aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Dziś jednak to poczucie bezpieczeństwa zostało poważnie zachwiane.

Dziś doszło tam do groźnego zdarzenia. Kilkuletnie dziecko, zjeżdżając na sankach, uderzyło w nowo posadzone drzewo, które znalazło się bezpośrednio w torze zjazdu. Na górce w tym samym czasie bawiło się wiele innych dzieci – część pod opieką dorosłych, część samodzielnie.

O sprawie publicznie poinformowała Iwona Gatkowska, radna Miasta i Gminy Gryfino, która była świadkiem zdarzenia.

„Dziecko bardzo płakało i było przestraszone. Publikuję nagranie (za zgodą rodzica), bo to nie jest ‘teoria’ ani ‘przesada’ – to realne ryzyko, które dziś zobaczyłam na własne oczy” – podkreśla radna.

Mieszkańcy ostrzegali wcześniej

Jak przypomina Iwona Gatkowska, problem nie pojawił się nagle. Mieszkańcy już wcześniej zwracali uwagę urzędnikom, że nowe nasadzenia drzew znalazły się dokładnie w torze saneczkowego zjazdu, co stwarza zagrożenie dla dzieci.

Radna Gatkowska, wraz z Karoliną Plis, złożyły oficjalną interpelację dotyczącą bezpieczeństwa na „Opolance”. Pytania dotyczyły m.in. tego, czy przed wykonaniem nasadzeń przeprowadzono analizę bezpieczeństwa oraz czy istnieje możliwość przesadzenia drzew poza tor zjazdowy.

„Do dziś nie otrzymałyśmy odpowiedzi na tę interpelację” – zaznacza Gatkowska.

Radna podkreśla, że część wcześniejszych uwag została uwzględniona. W miejscu zdemontowano element infrastruktury, który wcześniej również stanowił zagrożenie.

„Dziękuję za działanie, które już wykonano w tym miejscu – to była potrzebna i dobra decyzja” – zaznacza.

Problem w tym, że w jego miejsce pojawiło się nowe, bardzo poważne ryzyko – drzewa posadzone dokładnie na linii zjazdu sanek.

Nie spór, a bezpieczeństwo dzieci

W swoim apelu radna wyraźnie podkreśla, że nie chodzi o polityczny konflikt ani szukanie winnych.

„Nie chodzi o spór. Chodzi o to, żeby zapobiec kolejnym wypadkom i zachować to miejsce jako zimową przestrzeń dla dzieci – bezpieczną i rozsądnie zorganizowaną” – apeluje Iwona Gatkowska.

„Opolanka” od lat pełni ważną funkcję społeczną i rekreacyjną. Dzisiejsze zdarzenie pokazuje jednak, że nawet dobre intencje, takie jak nowe nasadzenia zieleni, bez uwzględnienia realnego użytkowania terenu mogą stworzyć zagrożenie. Teraz piłka jest po stronie magistratu – zanim dojdzie do kolejnego, być może dużo poważniejszego wypadku.

Powiązane artykuły

wizualizacja-bedargowa
W regionie

Gmina Kołbaskowo w konflikcie z drogowcami, rolnikami, ekologami, RDOŚ, własnymi mieszkańcami i logiką

W okolicach Będargowa, w gminie Kołbaskowo, trwa budowa zachodniej obwodnicy Szczecina –...

koszalińska kolejka zyska nowy komfort. kupiono aż cztery wagony ze szwajcarii
W regionie

Koszalińska kolejka zyska nowy komfort. Kupiono aż cztery wagony ze Szwajcarii

To może być jedna z największych zmian w historii Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej....

świnoujście przyspiesza z lng. terminal zwiększa możliwości i może obsłużyć już 60 cystern dziennie
W regionie

Świnoujście przyspiesza z LNG. Terminal zwiększa możliwości i może obsłużyć już 60 cystern dziennie

Terminal LNG w Świnoujściu zwiększa skalę działania. Po rozbudowie infrastruktury załadunkowej skroplony...

ponad 2 tysiące darmowych kasków trafi do uczniów w zachodniopomorskiem
W regionie

Ponad 2 tysiące darmowych kasków trafi do uczniów w Zachodniopomorskiem

Do szkół podstawowych w województwie zachodniopomorskim trafi 2060 kasków rowerowych, które zostaną...