Home Kultura Zespół DAIR – Szczecinianie z celtycką duszą
Kultura

Zespół DAIR – Szczecinianie z celtycką duszą

222

Każdego tygodnia w piwnicy domu przy ul. Irlandzkiej rozbrzmiewa muzyka. Ulica znajduje się na szczecińskim Osowie, jednak próżno jej szukać na mapach. Tu spotykają się członkowie zespołu DAIR, od lat wykonujący muzykę celtycką w Szczecinie, ale też w Polsce i Europie.

 

Ul. Irlandzka to przestrzeń magiczna i niewidzialna na pierwszy rzut oka, niczym peron 9 i ¾ z książek o Harrym Potterze. Tak o swoim miejscu prób opowiadają członkowie zespołu – Małgorzata Opaluch, Grzegorz Opaluch, Jacek Marynowski, Marek Taudul i Sylwia Galiśkiewicz. W obecnym składzie grają od 5 lat, jednak sam zespół ma już prawie 20 lat.

Dair w wymarłym języku staroirlandzkim oznacza drzewo dębowe. Językami celtyckimi inspirował się J. R. R. Tolkien, tworząc język doriathian – w jego trylogii „Władca Pierścieni” słowo dair oznacza cień drzewa. Choć dziś kultura celtycka kojarzy się głównie z Irlandią, to tak naprawdę związana jest z wieloma innymi regionami Europy: Szkocją, francuską Bretonią, hiszpańską Galicją czy wyspą Man. Nic więc dziwnego, że stanowi od lat inspirację dla twórców i artystów z całej Europy.

Tworząc swój repertuar, członkowie zespołu czerpali zarówno z popularnych, tradycyjnych utworów irlandzkich, jak i pięknych pieśni wprost z bretońskiej wsi. Muzyka ta stanowi dziś podstawę dużej części m.in. irlandzkiej i brytyjskiej popkultury. Jej brzmieniem inspirowało się wiele zespołów z milionowymi publicznościami na całym świecie. Na koncertach Dair można usłyszeć utwory, które stanowią oryginalne źródło tych inspiracji. Co ciekawe, również w języku polskim, bowiem artyści zajmują się także tłumaczeniem pieśni.

– Kiedyś śpiewaliśmy więcej po angielsku, ale ostatnio staramy się wybierać utwory tłumaczone na język polski – opowiada Małgorzata Opaluch, wokalistka i multiinstrumentalistka. – To pozwala bardziej się wczuć i stworzyć lepszy kontakt z widownią. Z drugiej strony na koncertach rozdajemy kartki z zapisanymi fonetycznie słowami w języku gaelickim szkockim i zachęcamy do wspólnego śpiewania. Nie trzeba rozumieć słów – tu liczy się przede wszystkim klimat.

A jaki jest to klimat? Muzyka celtycka pasuje zarówno do tawerny, gdzie panują radosne przyśpiewki, jak i do melancholijnej, baśniowej scenerii. Ze względu na swoje wielowiekowe korzenie, potrafi przenieść nas na chwilę do świata bajek i legend. Wyjątkowości nadają jej także mało znane instrumenty. Dair grają m.in. na wywodzącym się z Azji Środkowej buzuki, bębnie o nazwie bodhrán, szkockich dudach czy bombardzie. Szczególnie ta ostatnia niepozorna piszczałka pozostaje w pamięci za sprawą swojej mocy (zgodnie z nazwą, w małych pomieszczeniach niezbędne są zatyczki do uszu). W zasadzie jedynym odstępstwem jest współczesna gitara basowa.

Zespół występował na wielu scenach w Polsce i Europie. Członkowie zespołu szczególnie chętnie pojawiają się na festiwalach muzyki celtyckiej zarówno w roli artystów, jaki i widzów. To pasja, która im się po prostu nie nudzi.

– Zajmujemy się tym, ponieważ chcemy dzielić się z ludźmi energią jaka zawarta jest w tej muzyce – tłumaczy Małgorzata Opaluch – Daje nam to dużo radości i myślę, że sprawia radość także naszym słuchaczom. Chcemy poprzez tę muzykę przekazywać pozytywne emocje, aby wszędzie była miłość, pokój i rock and roll.

Zespół Dair będzie można usłyszeć 9 września w Ogrodach Śródmieście, gdzie wystąpią wraz z zespołem tańca irlandzkiego Sedinum Celticum. Regularnie można ich usłyszeć także w szczecińskich pubach np. Irish Pub Dublin czy Taverna Cutty Sark.

 

Powiązane artykuły

KulturaLifestyle

Trzydziesta edycja Pol’and’Rock Festival już za niecałe dwa miesiące. Kto wystąpi na „najpiękniejszym festiwalu świata”?

Już tylko tygodnie dzielą nas od jubileuszowej, trzydziestej edycji Pol’and’Rock Festivalu, która...

KulturaRozmowy

Dominika Mastalerczyk: „Śpiewać każdy może, ale nie każdy w chórze”

Dominika Mastalerczyk to jedna z najbardziej rozpoznawalnych dziś osób związanych z muzyką...

AktualnościKulturaLifestyle

Przybywa ulicznych artystów. Na Deptaku Bogusława, w komunikacji miejskiej i wielu innych miejscach

Zarówno młodzi, jak i wiekowi artyści. Jednym zależy na pokazaniu swojego talentu,...

Kultura

Kierunkowskaz na przebudowanej alei. Będą kolejne?

Kieruje do dwóch muzeów znajdujących się w śródmiejskiej części Szczecina. Nie można...