Jeszcze przed godziną 8:00 kierowcy wyjeżdżający ze Szczecina mogli liczyć na spokojną podróż w stronę wybrzeża. Drogi były niemal puste, a ruch niewielki. Sytuacja zmieniła się jednak bardzo szybko.
Około godziny 10:00 doszło do wypadku na trasie w kierunku morza — między Kijewem a zjazdem na Dąbie. W efekcie ruch został poważnie utrudniony, a na drodze zaczęły tworzyć się korki.
Jak informują kierowcy, zatory zaczynają się już około kilometra za zjazdem na Podjuchy i z minuty na minutę rosną. To efekt wzmożonego ruchu związanego z majówką — wielu mieszkańców regionu ruszyło nad Bałtyk w podobnym czasie.
Kierowcy planujący wyjazd powinni przygotować się na opóźnienia lub rozważyć alternatywne trasy. Sytuacja na drodze jest dynamiczna i może się jeszcze pogorszyć w kolejnych godzinach.