Ponad 3,5 tysiąca danych osobowych mieszkańców gminy Kołbaskowo — klientów Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Kołbaskowo (obecnie CUK Kołbaskowo) — było publicznie dostępnych w internecie. Jak informuje portal Przecław24.pl, dane można było pobrać z Portalu Rejestrów Sądowych, co stanowi poważne naruszenie ochrony prywatności. Sprawa została zgłoszona do Urzędu Ochrony Danych Osobowych i może również trafić do prokuratury.
Wśród ujawnionych informacji znalazły się imiona, nazwiska, adresy, numery telefonów, a nawet kwoty zaległości w opłatach. W przypadku pracowników spółki w dokumentach widniały również numery PESEL, daty zatrudnienia i rodzaj umowy o pracę.
Jak informuje portal przeclaw24.pl pierwsze sygnały o naruszeniu trafiły do redakcji w nocy z czwartku na piątek (15/16 października). Mieszkańcy przesyłali linki prowadzące do dokumentów opublikowanych w ramach Krajowego Rejestru Sądowego, które – jak się okazało – zawierały dane osobowe setek osób.
„Proszę zajrzeć na Portal Rejestrów Sądowych i przejrzeć dane rejestrowe CUK Kołbaskowo sp. z o.o. W dokumentach dostępne są dane osobowe wszystkich mieszkańców gminy oraz pracowników wraz z numerami PESEL. Widać nawet zaległości i numery telefonów! To skandal i brak reakcji władz” – napisał jeden z mieszkańców, prosząc o zachowanie anonimowości.
Jak ustalono, dokumenty z listami mieszkańców były publicznie dostępne od 28 marca 2025 roku. Nieoficjalnie mówi się, że pliki z danymi krążyły między mieszkańcami już od kilku miesięcy. W tym czasie funkcję prezesa spółki pełnił Rafał Łysiak, a po ogłoszeniu konkursu stanowisko objął radny Tomasz Kufel.
Sprawa została już zgłoszona do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który ma wyjaśnić okoliczności naruszenia. Nie jest wykluczone, że materiały trafią również do prokuratury.