Po dniach napięcia, niepewności i rosnących obaw wśród załogi Polimerów Police pojawił się długo wyczekiwany przełom. Zaległe wynagrodzenia zostały przelane na konta pracowników. Informację tę potwierdziło biuro komunikacji spółki, kończąc tym samym jeden z najbardziej nerwowych rozdziałów ostatnich tygodni.
– Środki finansowe za zaległe wynagrodzenia dla pracowników polickich Polimerów zostały przelane na rachunki osobiste – informuje Grzegorz Kulik, rzecznik prasowy Grupy Azoty.
Jeszcze kilka dni temu sytuacja w spółce była daleka od stabilnej. Z rozmów z pracownikami wyłaniał się obraz narastającego kryzysu – brak pensji oznaczał realne problemy z codziennym funkcjonowaniem, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. Pojawiały się pytania nie tylko o pieniądze „na już”, ale też o ubezpieczenie zdrowotne, składki ZUS i długofalowe bezpieczeństwo socjalne. Dominującym uczuciem była niepewność, podsycana brakiem konkretnych terminów i jasnych komunikatów.
Pracownicy Polimerów Police załamani. „Nie mamy pensji, a zaraz święta”
Spółka od początku wskazywała na bardzo trudną sytuację finansową. Trwające postępowanie o zatwierdzenie układu z wierzycielami, problemy z płynnością oraz próby pozyskania środków – m.in. poprzez sprzedaż wybranych aktywów – miały bezpośredni wpływ na opóźnienia w wypłatach. Jednocześnie zapewniano, że zarząd podejmuje działania, by pieniądze trafiły do wszystkich pracowników jeszcze przed świętami. I ten scenariusz, choć z opóźnieniem, ostatecznie się ziścił.
Warto przypomnieć, że Polimery Police są w trakcie procedury restrukturyzacyjnej, jednak prawo jasno wskazuje, że nie zwalnia ona pracodawcy z obowiązku terminowej wypłaty wynagrodzeń. Co więcej, należności pracownicze – zwłaszcza te z ostatnich miesięcy – mają szczególny priorytet i co do zasady nie powinny być objęte układem bez zgody samych zatrudnionych. Długotrwały brak wypłat mógłby więc rodzić poważne konsekwencje prawne, łącznie z ryzykiem zakwestionowania całego procesu restrukturyzacyjnego.
Dzisiejsza informacja przynosi ulgę, ale nie zamyka tematu. Pracownicy otrzymali należne środki, jednak pytania o przyszłość spółki, stabilność zatrudnienia i kolejne miesiące funkcjonowania Polimerów Police pozostają aktualne. Wypłata zaległych pensji to ważny krok, ale dla wielu osób jedynie chwilowe uspokojenie wciąż bardzo niepewnej sytuacji.












