Świt Szczecin pokonał w meczu wyjazdowym ostatni w tabeli GKS Jastrzębie 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył już w 6.minucie Sebastian Rogala.
Świt przyjechał do Jastrzębia bez swoich dwóch kluczowych zawodników, Krzysztofa Ropskiego i Kacpra Wojdaka. Lepiej w mecz weszli piłkarze ze Szczecina, co skutkowało bramką już w 6.minucie. Z rzutu rożnego dośrodkował Grzegorz Aftyka, a piłkę w siatce umieścił strzałem głową Sebastian Rogala. Co ciekawe, defensor przez poprzednie dwa sezony reprezentował barwy GKS-u Jastrzębie.
Kolejne minuty przyniosły próby ataków ze strony gospodarzy. Żeby doprowadzić do remisu zabrakło jednak jakości w ofensywie. Nieźle prezentowała się formacja obronna Szczecinian.
W drugiej połowie piłkarze Świtu starali się kontrolować przebieg spotkania. Utrzymywali rywali z dala od własnego pola karnego. Sami również nie wyprowadzali szybkich ataków. W drugiej części gry, zarówno Świt, jak i GKS nie oddali ani jednego celnego strzału.
Ostatecznie bramka Sebastiana Rogali okazała się jedyną w spotkaniu. Świt wygrał 1:0 i zajmuje obecnie piąte miejsce w stawce.
Kolejny mecz ekipa ze Skolwina rozegra 13 marca. W meczu wyjazdowym zmierzą się wówczas z Sokołem Kleczew.