Już w najbliższy weekend widzowie będą mogli zobaczyć spektakularną inscenizację La Traviata autorstwa Giuseppe Verdi w wykonaniu artystów Opery na Zamku w Szczecinie. To jednak nie będzie klasyczna inscenizacja. Reżyser Michał Znaniecki przenosi historię w świat współczesnego blichtru, pokazów mody i celebryckiego życia.
Opera inspirowana powieścią Dama kameliowa autorstwa Alexandre Dumas (syn) od ponad półtora wieku wzrusza publiczność na całym świecie. To opowieść o kurtyzanie Violecie, która po raz pierwszy w życiu doświadcza prawdziwej miłości. Jej historia – naznaczona chorobą, odrzuceniem i poświęceniem – stała się jedną z najbardziej poruszających historii w operze.
W szczecińskiej realizacji bohaterka trafia jednak w zupełnie inne realia. W nowej interpretacji widzowie zobaczą historię rozgrywającą się w świecie wielkich pokazów mody, bankietów i medialnego blasku.
Na scenie pojawią się odniesienia do high fashion, pokazów haute couture, a nawet… pokazu mody pogrzebowej. To właśnie tam reżyser odnalazł współczesny odpowiednik dawnych paryskich salonów – przestrzeń, w której liczy się sława, pieniądze i wizerunek.
O swojej wizji spektaklu mówi sam Michał Znaniecki: „Traviata” była skomponowana przez Giuseppe Verdiego jako lustro ówczesnego świata społecznego. Publiczność weneckiego teatru La Fenice nie spodziewała się tak współczesnej i krytycznej analizy jej własnej egzystencji. Verdi był zmuszony do zmiany epoki, ale jego opera, pokazująca Paryż jako pustynię emocji jest aktualna i uniwersalna. Choć świat kurtyzan i pojedynków się skończył, nadal możemy śledzić losy chorej Violetty, która decyduje się na ucieczkę ze świata blichtru i pozorów, aby szukać miłości. Jej samotność, jej choroba, a nawet jej poświęcenie dla ukochanego stają się kontrastem dla przyjęć i gier towarzyskich, które do dzisiaj ocierają się o metaforyczną prostytucję. W naszej inscenizacji pokazujemy współczesny świat mody, świat operacji plastycznych i luksusów, które skrywają prawdziwe ludzkie uczucia pod maską człowieka sukcesu”.
– Tematyczne kolekcje znanych stylistów przybliżają nas do absurdów rządzących światem „fashion show biznesu”, przechodząc przez pokaz historii mody i modę ogrodową, aż do paradoksalnego „funeral show”, czyli pokazu mody pogrzebowej, która też może być ekonomicznym interesem. Cóż bardziej bliskiego zamysłowi Verdiego, aby zdemaskować chorobę Paryża, w którym jedyną wrażliwą postacią wydaje się kurtyzana Violetta mówiąca o miłości i o Bogu częściej niż nawet Germont, symbol mieszczańskiego świata norm i zasad – dodaje Znaniecki.
W roli Violetty Valéry wystąpi sopranistka Marta Mazanek‑Matuszewska – laureatka wielu konkursów wokalnych, w tym II Nagrody na Ogólnopolskim Konkursie Wokalnym im. Bogdana Paprockiego w Operze Nova w Bydgoszczy.
Na scenie wystąpią również m.in.: Paweł Skałuba – Alfredo Germont, Leszek Skrla – Giorgio Germont, Julita Jabłonowska – Flora Bervoix. Towarzyszyć im będą Orkiestra, Chór i Balet Opery na Zamku, a spektaklem od strony muzycznej pokieruje dyrygent Vladimir Kiradjiev.
„Traviata” na scenie Opery na Zamku będzie grana w dwóch terminach: 14 marca 2026 (sobota), godz. 19:00; 15 marca 2026 (niedziela), godz. 18:00.