Rada Osiedla Świerczewo wydała postulat do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego o rozwiązanie problemów komunikacyjnych na tzw. starym Świerczewie i osiedlu Kaliny. Proponowano rozwinięcie istniejących linii lub dodanie nowych autobusów. Jaka była reakcja miasta?
Mieszkańcy tego osiedla położonego w zachodniej części miasta złożyli wniosek do ZDiTM o uruchomienie stałego połączenia dla „starego Świerczewa” oraz części osiedla Kaliny. Mowa o rejonach ulic Świerczewskiej i Zielonogórskiej. W propozycjach znalazły się: dodatkowy wariant linii nr 75, korekta trasy linii nr 74, wydłużenie linii nr 98 i/lub przejazd mikrobusów. Problem w tym, że właściwie żaden z pomysłów mieszkańców nie znalazł aprobaty w odpowiedzi ZDiTM, a nawet… innych mieszkańców.
Zdaniem zarządu znaczącym aspektem jest fakt, że propozycje rady osiedla „mają charakter antagonistyczny”, co oznacza brak spójności między tymi trzema liniami oraz negatywny wpływ na inne regiony i linie. Równocześnie sama Rada Osiedla podkreślała, że zależy jej na zachowaniu równowagi w zmianach komunikacyjnych, które nie mogą mieć miejsca kosztem obecnych pasażerów. Mieszkańcy proponowali poprowadzenie autobusów linii nr 74 (na trasie os. Zawadzkiego-Plac Rodła) przez ulice Derdowskiego, 26 Kwietnia oraz Santocką (z pominięciem ul. Witkiewicza). Według ZDiTM zmiana trasy spowodowałaby wydłużenie całego czasu przejazdu o około cztery minuty. Wycofanoby również tę linię z ulicy Witkiewicza.
W przypadku linii nr 75 (os. Zawadzkiego-SKM Dworzec Główny Kolumba) plan RO był taki, aby wprowadzić wariant 75Z i skierować co piąty kurs ulicą 26 Kwietnia do Derdowskiego (z pominięciem skrętu w Santocką). W odpowiedzi od ZDiTM czytamy, że takie rozwiązanie nie tylko nie pomoże mieszkańcom „starego Świerczewa”, ale i spowoduje nawet dwukrotnie dłuższe odstępy między kursami przy ulicach Witkiewicza i Santockiej.
W kontekście linii nr 98 (Kopańskiego-Santocka) rada osiedla chciała wydłużenia jej obecnej trasy i wyznaczenia w pełni regularnych przejazdów – obecnie bowiem jeździ wyłącznie w dni powszednie w trakcie roku szkolnego, między godzinami 6 a 17. W opinii Zarządu, aby obsłużyć „stare Świerczewo”, należałoby skierować autobusy w obu kierunkach przez ulicę Derdowskiego, co spowoduje wycofanie autobusu z odcinka ulicy Ku Słońcu oraz Santockiej i brak możliwości dojazdu do Szkół Salezjańskich i oddziału przedszkolnego SP 51 przy ulicy Mikołajczyka. Wobec propozycji wprowadzenia w tym rejonie mikrobusów – używanych obecnie na liniach jadących na Łasztownię czy do szpitala przy Unii Lubelskiej – ZDiTM nie przedstawił żadnego stanowiska.
Zmiany na linii nr 67?
Sprawa nie jest jednak całkiem spisana na straty. Zarząd zaproponował zmianę trasy linii nr 67 (Stocznia Szczecińska-Karola Miarki) poprzez przekierowanie jej przez ulice Świerczewską, Zielonogórską i 26 Kwietnia do skrzyżowania z ulicą Santocką i dalej stałą trasą. Jednakże takie zmiany wymagałyby remontu części ulicy Świerczewskiej, a to naturalnie wiąże się z odpowiednimi finansami miasta. Równocześnie przedstawiciele rady osiedla twierdzą, że nawet taki wariant nie rozwiązałby wszystkich problemów komunikacyjnych, o których mówią.
Opinie mieszkańców o rzeczywistych potrzebach
We wpisach na Facebooku nie każdy podziela zainteresowanie takimi zmianami. Pojawiają się nawet zdania, że takie zmiany są zwyczajnie niepotrzebne i niekorzystne.
— A czy ktoś rozmawiał z ludźmi, co mieszkają tam w domkach? Zostawcie Zielonogórską taką, jaka jest. Mnie się wydaje, że wymyśliła to osoba, której się po prostu zwyczajnie nudzi. Ewentualnie jak się bawić, to tramwaj tamtędy jeszcze puścić — komentuje Maciej.
— Na Derdowskiego wystarczy większy deszcz, by ją zakorkować. Dodajmy tam autobus, będzie jeszcze weselej. Ulica na 3 minuty spacerem od skrzyżowania z Witkiewicza do Stokrotki, a wy tam chcecie autobus puszczać? — zauważa ironicznie Robert.
Są jednak także aprobujące komentarze; mieszkańcy nawet sami wysuwają własne pomysły na zmiany w komunikacji w tym rejonie.
— Najlepszy pomysł z linią 98, która kursowałaby codziennie.
— Przecież linia 74 może pojechać przez Derdowskiego, 26 Kwietnia i Santocką wrócić na swoją trasę. Małym kosztem wystarczy troszeczkę zmienić trasę. Bo chyba tramwaju od Zawadzkiego, przez Taczaka i 26 Kwietnia się nie doczekamy. A to byłoby najbardziej właściwe.
Na tę chwilę raczej nie zapowiadają się szczególne zmiany na terenie „starego Świerczewa” i osiedla Kaliny. Jednak być może w kolejnych latach ZDiTM przychyli się do potrzeb mieszkańców. Pytanie brzmi: czy są one na tyle duże, by znacząco zmieniać trasy i częstotliwość autobusów?