Kładka łącząca Dworzec Główny w Szczecinie z Kępą Parnicką nie będzie już tylko wygodnym skrótem dla pieszych i rowerzystów. Po najnowszych ustaleniach wiadomo, że skorzystają z niej także służby ratunkowe.
Pierwotnie planowana jako typowa kładka pieszo-rowerowa, przeprawa zyska zupełnie nowy wymiar. Po rozmowach z Wodami Polskimi ustalono, że konstrukcja zostanie zaprojektowana tak, by mogły po niej przejeżdżać pojazdy ratunkowe. To oznacza, że inwestycja przestaje być jedynie udogodnieniem komunikacyjnym, a staje się elementem systemu bezpieczeństwa miasta.
– To ważne ustalenie, za które dziękujemy przedstawicielom Wód Polskich, ponieważ wpłynie ono zarówno na funkcjonalność obiektu oraz poprawi możliwości reagowania w sytuacjach wymagających szybkiej interwencji na terenie wyspy – podkreśla Piotr Zieliński, rzecznik ds. inwestycji miejskich.
Kładka to część znacznie większego projektu infrastrukturalnego, który ma odmienić tę część Szczecin. W planach jest nie tylko sama przeprawa, ale także przebudowa układu drogowego na Kępie Parnickiej oraz budowa nowego mostu nad Odrą Zachodnią. Celem jest lepsze skomunikowanie dotychczas trudniej dostępnych terenów i otwarcie ich na rozwój.
Możliwość wjazdu karetek, straży pożarnej czy innych służb to nie detal techniczny, ale decyzja o strategicznym znaczeniu. Kępa Parnicka, która w kolejnych latach ma się dynamicznie rozwijać, wymaga sprawnej infrastruktury nie tylko dla mieszkańców, ale i dla systemu reagowania kryzysowego. Bez tego każda minuta w sytuacji zagrożenia mogłaby mieć znaczenie.
Nadzór nad realizacją inwestycji sprawuje spółka Szczecińskie Inwestycje Miejskie. To ona odpowiada za dopilnowanie, by projekt nie tylko powstał, ale spełniał realne potrzeby użytkowników.