Błąd przy liczeniu głosów, który zmienił wyniki kandydatów w protokole wyborczym. Prokuratura skierowała do sądu sprawę dziewięciu członków komisji wyborczej z województwa zachodniopomorskiego. Według śledczych podczas liczenia kart doszło do poważnych nieprawidłowości.
Chodzi o drugą turę wyborów prezydenckich w jednej z komisji w gminie Barlinek.
Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała do Sądu Rejonowego w Myśliborzu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec dziewięciu osób. To członkowie Obwodowej Komisji Wyborczej nr 8 w gminie Barlinek – wśród nich przewodnicząca komisji oraz jej zastępca.
Śledczy zarzucają im niedopełnienie obowiązków podczas ustalania wyników głosowania w obwodzie. Zasady liczenia głosów określały wytyczne Państwowej Komisji Wyborczej przygotowane na potrzeby wyborów prezydenckich.
Jak ustalono w trakcie śledztwa, podczas liczenia kart do głosowania doszło do pomyłek, które wpłynęły na wyniki zapisane w protokole. W grupie kart przypisanych do głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego znalazły się: jedna karta z głosem nieważnym, aż 51 kart z głosami oddanymi na Karola Nawrockiego.
W rezultacie komisja błędnie ustaliła wyniki i wpisała do protokołu, że: Karol Nawrocki otrzymał 208 głosów, Rafał Trzaskowski 395 głosów. Tymczasem faktyczne wyniki – według ustaleń śledczych – wyglądały inaczej: Rafał Trzaskowski – 343 głosy, Karol Nawrocki – 259 głosów.
Prokuratura uznała, że członkowie komisji godzili się na przyjęcie w protokole nieprawdziwej liczby głosów, działając tym samym na szkodę interesu publicznego.
Nikt nie przyznał się do winy
Żaden z dziewięciu podejrzanych nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Mimo to prokuratura uznała, że zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na ich sprawstwo. Jednocześnie śledczy zdecydowali się na wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. W ich ocenie przemawiają za tym m.in. dotychczasowa niekaralność oraz sytuacja osobista podejrzanych.
Prokurator wniósł do sądu o: warunkowe umorzenie postępowania na rok, zobowiązanie oskarżonych do wpłaty świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Teraz o dalszym losie sprawy zdecyduje sąd w Myśliborzu. Sprawa budzi duże zainteresowanie, bo dotyczy prawidłowości liczenia głosów w wyborach prezydenckich, które są jednym z najważniejszych elementów demokratycznego procesu wyborczego w Polsce.