Home Sport Pogoń wraca na Twardowskiego. Do Grodu Gryfa przyjeżdża łódzki Widzew
Sport

Pogoń wraca na Twardowskiego. Do Grodu Gryfa przyjeżdża łódzki Widzew

169
pogoń wraca na twardowskiego. do grodu gryfa przyjeżdża łódzki widzew
fot. Arkadiusz Skrzypiński

Zarówno Pogoń Szczecin, jak i Widzew Łódź obiecywały sobie przed tym sezonem zdecydowanie więcej. Tabela jest płaska, więc nic jeszcze nie jest pewne, ale obecne miejsca w stawce obu ekip są sporym rozczarowaniem dla kibiców. 

W sobotę, 28 lutego, na stadionie imienia Floriana Krygiera w Szczecinie, Pogoń podejmie Widzew Łódź. Goście przyjeżdżają do Grodu Gryfa jako przedostatni zespół w ligowej tabeli. Portowcy nieco odetchnęli po dwóch wygranych z rzędu i obecnie plasują się na dziewiątej lokacie. Mimo kiepskiej postawy w tym sezonie, Duma Pomorza traci zaledwie sześć punktów do czwartego Górnika Zabrze. To pokazuje jak bardzo wyrównany jest ten sezon. 

Ostatni raz oba zespoły spotkały się na początku grudnia ubiegłego roku. Wówczas w Szczecinie rozegrano mecz 1/8 finału Pucharu Polski, gdzie lepsi okazali się goście, którzy wygrali 1:0 po bramce Zequriego. W rundzie jesiennej, w Łodzi, Pogoń zwyciężyła 2:1 po golach Huji i Przyborka. Obu graczy nie ma już w Szczecinie. 

– To mecz o sześć punktów. Wszyscy jesteśmy tego świadomi. Zrobimy wszystko, by wygrać to spotkanie. Oczywiście to nie jest ostatni mecz, ale bardzo ważny. To nasz bezpośredni rywal w dole tabeli. Pogoń w ostatnich starciach zdobyła siedem punktów, my też musimy do tego dążyć. Musimy pracować nad tym, by pomimo ciśnienia i presji dawać sobie radę. Jest wiele aspektów, nad którymi będziemy pracować, by się rozwijać – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej trener gości, Igor Jovićević.

Widzew w zimowym oknie transferowym wydał sporo pieniędzy na kolejce wzmocnienia. Na uwagę zasługuje sprowadzenie Steve’a Kapuadiego z Legii Warszawa przed kilkoma dniami. To z pewnością duże wzmocnienie linii defensywnej Widzewa. 

Do Pogoni w ciągu ostatnich dni trafiło dwóch kolejnych graczy: Igor Brzyski i Mads Agger. Obaj zawodnicy mają szansę występu w sobotnim meczu. Wyłączony z gry jest Linus Walqvist, który doznał kontuzji na treningu. 

Na boisku szykuje się sporo emocji, bo oba zespoły walczą o poprawienie swojej sytuacji. Na trybunach – kibicowska sztama.

Powiązane artykuły

futsal szczecin nie zwalnia tempa. upał nie straszny, a cel jest ambitny
Sport

Futsal Szczecin nie zwalnia tempa. Upał nie straszny, a cel jest ambitny

Ponad 30 stopni na zewnątrz, treningi w hali i coraz wyższa intensywność....

szczecin znów zagra w światowej lidze tenisa. invest in szczecin open świętuje wielki jubileusz
Sport

Szczecin znów zagra w światowej lidze tenisa. Invest in Szczecin Open świętuje wielki jubileusz

Siedem dni zawodowego tenisa, wielkie nazwiska, walka o punkty ATP, koncerty, kino...

koniec marcina sasala w świcie. przemysław cecherz nowym trenerem dumy północy
Sport

Koniec Marcina Sasala w Świcie. Przemysław Cecherz nowym trenerem Dumy Północy

Marcin Sasal został odsunięty od prowadzenia pierwszej drużyny Świtu Szczecin. O zmianie...

pogoń gra w ważnej sprawie. specjalne koszulki piłkarek wesprą fundację rak'n'roll
Sport

Pogoń gra w ważnej sprawie. Specjalne koszulki piłkarek wesprą Fundację Rak’n’Roll

Kobieca Pogoń Szczecin zaprezentowała wyjazdowe koszulki na sezon 2026/2027. Tym razem nie...