Home Aktualności Pierwotnie bywał przelotem na Międzyodrzu. Nigdy już go nie zobaczymy, gatunek uznany za wymarły
AktualnościZdrowie i środowisko

Pierwotnie bywał przelotem na Międzyodrzu. Nigdy już go nie zobaczymy, gatunek uznany za wymarły

488
kulik mniejszy to kuzyn wymarłego kulika cienkodziobego
Kulik mniejszy to kuzyn wymarłego Kulika cienkodziobego (foto wikimedia commons)

Współczesne badania wskazują na coraz szybsze wymieranie wielu gatunków ptaków na całym świecie. Wpływ na ten proces mają przede wszystkim zmiany klimatyczne, utrata siedlisk, intensyfikacja rolnictwa oraz działalność człowieka, takie jak zanieczyszczenie środowiska czy niekontrolowany rozwój infrastruktury. Naukowcy właśnie uznali kulika cienkodziobego za globalnie wymarłego, pierwotnie ten ptak bywał przelotem na Pomorzu Zachodnim i terenach Międzyodrza.

 

Naukowcy z Holandii i Wielkiej Brytanii opublikowali raport dotyczący stanu gatunków. Według tych danych kulik cienkodzioby oficjalnie uznany został za gatunek wymarły. Przedstawicieli tego gatunku ptaka widywano wcześniej także w naszym kraju.

W ostatnich trzech dekadach kuliki cienkodziobe widywane były na terenie Grecji i Omanu. Obserwacje zarejestrowano w 1999 roku. Wcześniej, kilkukrotnie ptaka zaobserwowano też w Polsce

– Tereny lęgowe kulika cienkodziobego to Syberia, nie mieszkał w naszym regionie, ale pierwotnie bywał tu przelotem – mówią ornitolodzy.

Kulik cienkodzioby najchętniej gnieździł się na niedostępnych torfowiskach Syberii.

Analiza stanu ochrony gatunków przygotowana przez naukowców z RSPB, BirdLife International, Naturalis Biodiversity Centre w Holandii i Muzeum Historii Naturalnej w Londynie ukazała się w poniedziałek, 18. listopada. Uznali oni kulika cienkodziobego za gatunek wymarły w skali globalnej.

Potwierdziła to Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN). Ptak był widywany też sporadycznie w Polsce, gdzie jak określają to ornitolodzy, okazjonalnie zalatywał. Jak podaje portal Interia:

– Jeden taki kulik został zastrzelony w 1915 r. w Olchowcach pod Sanokiem i dzisiaj, wypchany, stoi w Muzeum Narodowym w czeskiej Pradze. Ornitologowie naliczyli siedem obserwacji tego ptaka w Polsce w całej historii. Więcej ich już nie będzie.

Jednym z ostatnich, który widział tego ptaka w Polsce był Tadeusz Stawarczyk, 1978 roku na Zbiorniku Nyskim.

Każde wyginięcie ptaka to nieodwracalna strata dla bioróżnorodności, a także zaburzenie delikatnej równowagi ekosystemów.

 

Powiązane artykuły

zatrzymasz się „na chwilę” i zapłacisz 400 zł? nowe zasady parkowania w szczecinie
Aktualności

Zatrzymasz się „na chwilę” i zapłacisz 400 zł? Nowe zasady parkowania w Szczecinie

Jeszcze niedawno miejsca dla dostaw w Szczecinie były nagminnie blokowane przez kierowców...

nowe twarze w szczecińskiej policji. osiemnastu funkcjonariuszy rozpoczyna służbę
Aktualności

Nowe twarze w szczecińskiej Policji. Osiemnastu funkcjonariuszy rozpoczyna służbę

Szczecińska Policja wchodzi w nowy rok z konkretnym wzmocnieniem. Do jednostek Komendy...

trzy dni bez ciepła i ciepłej wody na jednym z największych osiedli szczecina
Aktualności

Trzy dni bez ciepła i ciepłej wody na jednym z największych osiedli Szczecina

Mieszkańcy Osiedla Zawadzkiego muszą przygotować się na poważne utrudnienia. Od dziś do...

kierowców czekają utrudnienia przy trasie zamkowej. ważne zmiany w ruchu już od czwartku
Aktualności

Kierowców czekają utrudnienia przy Trasie Zamkowej. Ważne zmiany w ruchu już od czwartku

Remont Trasy Zamkowej wchodzi w kolejny etap, a to oznacza istotne zmiany...