Dotarła bardzo smutna wiadomość. Nie żyje Piotr Słomski, redaktor naczelny „Dziennika Stargardzkiego”. Zmarł w wieku 41 lat w wyniku obrażeń i wychłodzenia po wypadku drogowym, do którego doszło w miniony piątek na trasie Suchań–Dobrzany, przed miejscowością Szadzko.
Jak informowały wcześniej służby, kierowany przez Piotra Słomskiego samochód wpadł w poślizg i zjechał z drogi do rzeki. 41-letni kierowca w stanie ciężkim, z objawami głębokiej hipotermii, został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Drawsku Pomorskim. Podróżujący z nim brat trafił do szpitala karetką.
Mimo wysiłków lekarzy życia Piotra Słomskiego nie udało się uratować. Informację o jego śmierci potwierdził proboszcz parafii w Nowogardzie, ks. Grzegorz Legutko.
Piotr Słomski przez lata był związany z „Dziennikiem Stargardzkim”. Tytuł od 2002 roku ukazuje się na terenie powiatu stargardzkiego, relacjonując życie lokalnej społeczności.
Zmarły pełnił również funkcję lektora języka angielskiego w Akademii Nauk Stosowanych TWP w Szczecinie. Był absolwentem Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej oraz Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
W działalność publiczną zaangażował się jako radny w VII kadencji rady miejskiej w Nowogardzie. W 2018 roku kandydował na stanowisko burmistrza tego miasta z ramienia KWW „Partnerstwo i Rozwój”.
Piotr Słomski był także autorem książki „Do zobaczenia, Kasztanku!”, poświęconej losom Sybiraków. Publikacja ta była wyrazem jego zainteresowań historią i pamięcią o ofiarach represji.












