Home Aktualności Miała mnóstwo spraw do załatwienia, więc zostawiła psa w upale w zamkniętym aucie
Aktualności

Miała mnóstwo spraw do załatwienia, więc zostawiła psa w upale w zamkniętym aucie

135

Wysokie temperatury w połączeniu z brakiem rozsądku i wyobraźni są bardzo niebezpieczne. „Apelujemy, aby nie zostawiać w samochodzie, nawet na chwilę dzieci i zwierząt. Przy upałach we wnętrzu pojazdu robi się swego rodzaju szklarnia, w której temperatura jest znacznie wyższa od tej na zewnątrz” – mówi Joanna Wojtach ze szczecińskiej Straży Miejskiej.

W ostatnich dniach w Szczecinie odnotowywano bardzo wysokie temperatury, niestety kolejny właściciel psa zostawił zwierzaka w aucie.

– Wczoraj około godziny 13.00 dwoje strażników z Oddziału Sródmieście otrzymało zgłoszenie dotyczące zamkniętego w pojeździe psa, najprawdopodobniej od kilku godzin. Strażnicy bardzo szybko udali się pod wskazany adres, na ulicę św. Wojciecha, tam na nich czekała już osoba zgłaszająca fakt przetrzymywania zwierzęcia w zamkniętym aucie, mimo panującego upału.  W samochodzie faktycznie siedział pies, szyby były lekko uchylone, nie zapewniały dostatecznego chłodzenia wewnątrz auta. Świadek zdarzenia zeznał, iż zwierzę przebywa tam już kilka godzin a samochód stoi w pełnym słońcu. Mimo bardzo szybkiego rozpytania o właściciela pojazdu, nie udało się go sprowadzić na miejsce, pracownik SPP oświadczył, iż jak wystawiał zawiadomienie o nieopłaconym postoju o godzinie 10.39 to pies był już zamknięty w pojeździe. Na miejsce został wezwany patrol interwencyjny ze szczecińskiego TOZ-u. Po konsultacjach z inspektorem z TOZ dokonano siłowego otwarcia szyby od strony pasażera w celu wydostania zwierzęcia. Wyciągnięty z tej pułapki piesek był bardzo osłabiony, pokładał się na zimnych kaflach w cieniu drzewa i wypił sporą ilość wody – relacjonuje rzeczniczka prasowa Straży Miejskiej.

Pies został zabezpieczony w siedzibie TOZ na ulicy Beyzyma. W godzinach wieczornych w siedzibie TOZ pojawiła się skruszona właścicielka psa.

– Tłumaczyła, że przez cały czas nadzorowała psa, a w związku z wyjazdem do Wielkiej Brytanii, który miał nastąpić w nocy, miała mnóstwo spraw do załatwienia i nie miała komu pozostawić swojego czworonoga pod opieką. Wezwani przez inspektorów TOZ strażnicy rozliczyli niefrasobliwą właścicielkę, po nałożeniu na nią maksymalnej wysokości mandatu i pouczeniu, aby nigdy więcej nie pozostawiała psa w samochodzie podczas takich wysokich temperatur, oddano jej psa – informuje Joanna Wojtach.

 

Powiązane artykuły

AktualnościKulturaLifestyle

Przybywa ulicznych artystów. Na Deptaku Bogusława, w komunikacji miejskiej i wielu innych miejscach

Zarówno młodzi, jak i wiekowi artyści. Jednym zależy na pokazaniu swojego talentu,...

Aktualności

W Szczecinie coraz mniej mieszkańców. Przybywa ich w ościennych gminach?

Liczba mieszkańców Szczecina spadła do 390 tysięcy; mimo napływu cudzoziemców, przede wszystkim...

AktualnościHistoria

37 lat temu Jan Paweł II odwiedził Szczecin. Co zostawił po sobie?

Te siedem godzin i piętnaście minut zmieniły szczecinian i miasto na zawsze....

AktualnościEdukacjaKultura

Namaluj sobie herb Szczecina

W dniu dziecka do niezależnych szczecińskich księgarni trafił „Szczeciner dla dzieci” –...