Home Aktualności Lekcja pokory od GKS-u. Beniaminek rozbił Pogoń
AktualnościSport

Lekcja pokory od GKS-u. Beniaminek rozbił Pogoń

475
Foto: Stanisław Zyblewski /Foto Duo

Więcej podań, więcej posiadania piłki, więcej celnych strzałów na bramkę i sroga porażka: Pogoń Szczecin przegrała wyjazdowy mecz z GKS-em Katowice aż 1:3. „Czy to z Grosickim, czy to bez niego, Pogoń grała kompromitująco i do końca spotkania przyjemne było oglądanie tylko gry beniaminka” – komentuje Sebastian Szczytkowski ze sportowefakty.pl.

 

Po wygranej 3:0 ze Stalą Rzeszów w Pucharze Polski, a wcześniej z Legią 1:0 wydawało się, że Portowcy wpadli w dobry rytm gry i że rozpędzona drużyna dziś upora się z ligowym beniaminkiem. GKS Katowice to ligowy średniak, faworytem meczu była Pogoń.

Dzisiejszy pojedynek Pogoni z GKS-em od samego początku się nie układał po myśli szczecinian. Jako pierwsi sytuację strzelecką wypracowali sobie gospodarze, na szczęście Valentin Cojocaru sparował piłkę. Niedługo potem przed szansą otwarcia wyniku byli Portowcy, ale zabrakło precyzji w wykończeniu akcji. Potem było już tylko gorzej…

W 33mincie trafienie zaliczyli gospodarze, Arkadiusz Jędrych pokonał Valentina Cojocaru strzałem z kilkunastu metrów. Do szatni drużyny schodziły przy prowadzeniu GKS-u 1:0.

W drugiej części meczu obraz gry niespecjalnie się zmienił. Pogoń częściej była przy piłce, ale kompletnie nic z tego nie wynikało.

– Trener Robert Kolendowicz postanowił w 70. minucie dokonać trzech zmian, a jednym ze ściągniętych zawodników był totalnie bezradny Kamil Grosicki. Czy to z Grosickim, czy to bez niego, Pogoń grała kompromitująco i do końca spotkania przyjemne było oglądanie tylko gry beniaminka. Potwierdzeniem jego wyższości była bramka na 2:0 Sebastiana Bergiera w 90. minucie – Sebastian Szczytkowski ze sportowefakty.pl.

Przy stanie 2:0 trafienie zaliczył Alexander Gorgon, kibicom ze Szczecina szybciej zabiły serca. Liczyli, być może ostatnie sekundy potyczki przyniosą Portowcom szczęście i uda się strzelić wyrównującą bramkę. Tymczasem to gospodarze mieli powody do radości: w 6 minucie doliczonego czasu gry GKS strzelił trzecią bramkę, jej autorem był Mateusz Marzec i ostatecznie gospodarze wygrali 3:1.

Powiązane artykuły

koniec problemów z mgłą? inwestycja za 10 mln euro właśnie została uruchomiona
Aktualności

Koniec problemów z mgłą? Inwestycja za 10 mln euro właśnie została uruchomiona

Po trzech latach prac, testów i szkoleń lotnisko uzyskało certyfikat umożliwiający wykonywanie...

wielki sukces szczecińskich judoków
Sport

Wielki sukces szczecińskich judoków

Blisko 2500 zawodników, ponad 200 klubów z kraju i zagranicy oraz trzy...

żeglarki yacht klubu polski szczecin po raz piąty z rzędu sięgnęły po złoto dr irena eris żeglarskich mistrzostw polski kobiet, nie pozostawiając rywalkom większych złudzeń. co więcej, szczeciński klub triumfował także w klasyfikacji amatorskiej, potwierdzając swoją wyjątkową pozycję na krajowej scenie żeglarskiej. tegoroczna edycja mistrzostw zgromadziła rekordową liczbę 18 załóg z całej polski. na starcie stanęły olimpijki, medalistki mistrzostw świata i czołowe zawodniczki krajowego żeglarstwa. mimo niezwykle silnej konkurencji załoga yacht klubu polski szczecin pod dowództwem agnieszki skrzypulec-szoty od początku narzuciła własne tempo rywalizacji. już pierwszego dnia szczecinianki pokazały klasę. w sześciu rozegranych wyścigach tylko raz oddały zwycięstwo rywalkom, budując wyraźną przewagę nad pozostałymi ekipami. drugiego dnia nie zwolniły tempa.mw trudnych i zmiennych warunkach pogodowych zawodniczki ze szczecina żeglowały niemal bezbłędnie. gdy za ich plecami trwała zacięta walka o miejsca na podium, one systematycznie powiększały przewagę. przed ostatnimi wyścigami ykp szczecin miał aż 13 punktów przewagi nad najgroźniejszymi konkurentkami, co praktycznie przesądziło o końcowym triumfie. ostatecznie srebrny medal zdobył yacht club sopot 2 prowadzony przez joannę cymerman, a brąz wywalczyła załoga the barking dogs yacht club gdynia pod wodzą julii groth. powody do świętowania miała również druga szczecińska załoga. ykp szczecin 2, dowodzony przez aleksandrę pawłowską, obronił mistrzowski tytuł w kategorii amatorskiej. to kolejny dowód na siłę szczecińskiego środowiska żeglarskiego, które od lat należy do najlepszych w kraju. na podium kategorii amatorskiej znalazły się również enea sportgas sailing team oraz yacht klub polski warszawa. po zakończeniu regat członkini zwycięskiej załogi hanna dzik podkreślała, że kluczem do sukcesu była doskonała współpraca całego zespołu. – każda z nas dokładnie wiedziała, co ma robić. miałyśmy jasno określone role i świetną komunikację. postawiłyśmy na konsekwencję, unikanie niepotrzebnego ryzyka i mocne starty – podsumowała zawodniczka. tegoroczne mistrzostwa były jednymi z najmocniej obsadzonych w historii. na starcie pojawiły się między innymi świeżo upieczone medalistki mistrzostw świata oraz reprezentantki polski z największych imprez międzynarodowych. tym większe znaczenie ma sukces szczecińskich załóg. piąty z rzędu tytuł mistrzowski dla zespołu agnieszki skrzypulec-szoty oraz triumf ykp szczecin 2 w kategorii amatorskiej pokazują, że szczecin pozostaje niekwestionowaną stolicą kobiecego żeglarstwa w polsce.
Sport

Szczecinianki nie miały sobie równych! Historyczna dominacja na Mistrzostwach Polski

Żeglarki Yacht Klubu Polski Szczecin po raz piąty z rzędu sięgnęły po...

tłumy nad głębokim i setki kontroli. służby podsumowały weekendowe działania
Aktualności

Tłumy nad Głębokim i setki kontroli. Służby podsumowały weekendowe działania

Jezioro Głębokie po raz kolejny było jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc wypoczynku...