Home Kultura KORA – DZIECKO SŁOŃCA. Byliśmy na prapremierze w Teatrze Polskim!
Kultura

KORA – DZIECKO SŁOŃCA. Byliśmy na prapremierze w Teatrze Polskim!

455
Autor plakatu: Sarah Wiśniewska

Wybitna artystka, piosenkarka, autorka tekstów piosenek i wierszy, malarka. Ikona, legenda polskiej sceny, idolka tłumów, buntowniczka, wieczna hipiska i rockowa poetka. Dziecko słońca.

 

Kora zmarła w 2018 roku i chociaż nie ma jej już z nami to czujemy jakby nadal żyła! Wszystko za sprawą Teatru Polskiego w Szczecinie oraz artystów, którzy kontynuują jej twórczość.

I to właśnie w Teatrze Polskim w Szczecinie 8 lutego swoją prapremierę miał spektakl muzyczny „Kora – dziecko słońca”. Oficjalna premiera odbędzie się w sobotę – 10 lutego.

Muzyczna opowieść o Korze została wyśmienicie przyjęta przez pierwszych widzów i nagrodzona owacjami na stojąco. Spektakl cieszy się olbrzymim zainteresowaniem, nie tylko wśród szczecinian, czego dowodem jest totalny brak biletów na najbliższe spektakle w lutym oraz
w marcu.

W rolę Kory wcieliła się aktorka Teatru Polskiego Adrianna Szymańska, a na scenie towarzyszą jej muzycy: Krzysztof Baranowski oraz Łukasz Wons. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Adam Opatowicz, zaś za kierownictwo muzyczne Krzysztof Baranowski. Na szczególną uwagę zasługują projekcje filmowe przygotowane przez Michała Maternę, które wyśmienicie oddają klimat opowieści o Korze. Zestawienie projekcji filmowych wraz z tekstami legendarnej Kory głęboko porusza widzów, skłania do refleksji oraz spina klamrą w jedną, idealną całość.

Adrianna Szymańska niczym przewodniczka oprowadza widzów po życiu Kory. Szczególnie poruszające, ujmujące i niezwykle smutne są chwile dzieciństwa. Doświadczamy wielu przeżytych tragedii, które przez kolejne lata kształtowały Korę jako silnego człowieka. Są chwile gdy słychać ten smutek przeniesiony na widzów poprzez głębokie, mocne przygnębiające westchnienia. Jednak spektakl to nie tylko smutek, samotność, nostalgia i melancholia. To również szaleńcza młodość, radość, miłość, otwartość, różnorodność, szacunek, tolerancja i walka o przyrodę.

Muzyczna gratka dla wszystkich wielbicieli twórczości Kory. Ciekawe aranżacje wielkich hitów artystki. Liryczne, szalone, ostre i drapieżne. Smutne, refleksyjne, nowoczesne i radosne. Boskie Buenos w wykonaniu Adrianny Szymańskiej mocno pozostaje w pamięci, równie mocno jak wykonanie wielkiego przeboju Kocham Cię, Kochanie Moje.

I choć jesteśmy w Teatrze to są chwile, że chciałoby się poderwać z krzesła i tańczyć.

I myślę, że absolutnie nikt nie miałby nic przeciwko.

 

Remigiusz Babiło

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor plakatu: Sarah Wiśniewska

 

Powiązane artykuły

szczecińskie tramwaje
AktualnościKultura

Męskie Granie zaczyna się już dzisiaj. Jak dojechać na koncerty? 

Przed nami dwa dni wypełnione najlepszą muzyką od najlepszych reprezentantów polskiej alternatywy....

LifestyleKultura

Nie tylko „Męskie Granie” – przed nami weekend pełen atrakcji! Każdy znajdzie coś dla siebie

Może najbliższy weekend nie będzie tak ciepły jak poprzedni, ale jedno jest...

Kultura

Jutro seans dla całych rodzin. Kino na Leżakach i „Opowieści z Narnii”

Pełna przygód i tajemnic historia czwórki rodzeństwa, która po odnalezieniu starej szafy...

Kultura

Komisarz Zawieja i Szczecin powracają. Za chwilę premiera drugiego sezonu „Odwilży”

Ten serial zdobył już rzesze sympatyków nie tylko w Polsce, ale również...