Home Sport King triumfuje w hicie kolejki! Festiwal „trójek” w wykonaniu szczecinian
Sport

King triumfuje w hicie kolejki! Festiwal „trójek” w wykonaniu szczecinian

168
king triumfuje w hicie kolejki! festiwal "trójek" w wykonaniu szczecinian
fot. King Wilki Morskie

Przed meczem w obu zespołach była pełna mobilizacja. King w ubiegłym tygodniu w końcu zwyciężył po dwóch porażkach z rzędu. Arka od kilku spotkań była niepokonana. Na trybunach licznie zasiedli fani gospodarzy, a gości dopingowała delegacja z Gdyni. Wszyscy podstawowi zawodnicy obu ekip byli zdrowi i gotowi do walki o zwycięstwo. 

Koszykarze obu zespołów bardzo ofensywnie rozpoczęli spotkanie. Grali szybko, byli aktywni i prezentowali znakomitą skuteczność rzutów. W zespole gości wyróżniał się Okauru, potrafiący znaleźć sobie miejsce do samodzielnych akcji. Szczecinianie zaprezentowali świetną skuteczność rzutów za trzy punkty. Aż sześć trafiło do kosza gdynian. Na wyróżnienie wśród gospodarzy po pierwszej kwarcie z pewnością zasługiwał doświadczony Przemysław Żołnierewicz. Efektywność obu drużyn było widać po wyniku, który widniał po pierwszych dziesięciu minutach – 33:27 dla Kinga.

Druga kwarta rozpoczęła się od trzech niecelnych rzutów z obu stron, co w końcu przełamał Żołnierewicz. Kolejne akcje pokazały, że skuteczność mocno spadła względem pierwszej kwarty. Niecelne rzuty za trzy punkty, błędy w rzutach wolnych, sporo fauli. Po festiwalu nieskuteczności w końcu Gielo kapitalnie trafił z daleka. Zawodnicy ze Szczecina byli bardziej ruchliwi i grali w kontakcie z rywalem, o czym świadczy między innymi ilość wykonywanych rzutów wolnych (aż 16). Do przerwy King prowadził z Arką 50:42. Kibice mogli być zadowoleni będąc świadkami ciekawego widowiska.

Początek trzeciej kwarty przyniósł dwie „trójki”.  Najpierw trafił King, a chwilę później błyskawicznie odpowiedzieli goście. W tej części gry ponownie było dużo błędów w akcjach ofensywnych, niecelnych rzutów i fauli z obu stron. Wilki próbowały trafić z daleka, ale w większości piłka lądowała jedynie na obręczy. Na dwie minuty przed końcem trzeciej kwarty koszykarze przełamali niemoc w rzutach z daleka. Najpierw dla Kinga trafił Egner, a po chwili odpowiedział Ramey. Bardzo wyrównane 10 minut zakończyło się wynikiem 20:19 dla gospodarzy.

Po trzech minutach ostatniej części gry, King roztrwonił kilkupunktową przewagę. Dopiero przerwa w grze, o którą poprosił trener Majcherek rozruszała Wilki. Zaczęli rzucać celnie, a goście atakowali nieefektywnie. Końcówka meczu była niezwykle nerwowa. Na trzy minuty przed końcem było 77:77. W decydującym momencie kapitalnie za trzy punkty rzucił Novak. Natychmiast o przerwę poprosił szkoleniowiec gdynian. Pod koniec Jovan Novak trafił jeszcze dwie „trójki” pod rząd i King zwyciężył.

Ci co postanowili przyjść do Netto Arena, żeby obejrzeć mecz Wilków z Arką z pewnością się nie zawiedli. Byli świadkami emocjonującego spotkania, w którym szczecinianie wygrali 90:81.

Powiązane artykuły

futsal szczecin nie zwalnia tempa. upał nie straszny, a cel jest ambitny
Sport

Futsal Szczecin nie zwalnia tempa. Upał nie straszny, a cel jest ambitny

Ponad 30 stopni na zewnątrz, treningi w hali i coraz wyższa intensywność....

szczecin znów zagra w światowej lidze tenisa. invest in szczecin open świętuje wielki jubileusz
Sport

Szczecin znów zagra w światowej lidze tenisa. Invest in Szczecin Open świętuje wielki jubileusz

Siedem dni zawodowego tenisa, wielkie nazwiska, walka o punkty ATP, koncerty, kino...

koniec marcina sasala w świcie. przemysław cecherz nowym trenerem dumy północy
Sport

Koniec Marcina Sasala w Świcie. Przemysław Cecherz nowym trenerem Dumy Północy

Marcin Sasal został odsunięty od prowadzenia pierwszej drużyny Świtu Szczecin. O zmianie...

pogoń gra w ważnej sprawie. specjalne koszulki piłkarek wesprą fundację rak'n'roll
Sport

Pogoń gra w ważnej sprawie. Specjalne koszulki piłkarek wesprą Fundację Rak’n’Roll

Kobieca Pogoń Szczecin zaprezentowała wyjazdowe koszulki na sezon 2026/2027. Tym razem nie...