Home Aktualności King przegrał z Treflem. Szczecinianie grali świetnie tylko do przerwy
AktualnościSport

King przegrał z Treflem. Szczecinianie grali świetnie tylko do przerwy

378
wraca orlen basket liga! king zagra we własnej hali z górnikiem wałbrzych

Wilki Morskie przez ponad 30 minut prowadziły w meczu z Treflem Sopot, ale to goście po końcowej syrenie cieszyli się z wygranej. King doskonale radził sobie z aktualnym Mistrzem Polski tylko do przerwy, potem przyszły dwie słabe kwarty i przykra porażka.

 

Koszykarski Wicemistrz Polski podejmował Mistrza Polski – to był zdecydowanie hit kolejki i nie zawiódł: emocji było mnóstwo do ostatniej akcji.

Szczecinianie zaczęli ze znakomitą energią. Trafiali praktycznie z każdej pozycji, byli również skuteczni w rzutach za 3 punkty. Po jednym z takich rzutów Teyvona Myersa gospodarze mieli nawet 12 punktów przewagi. Po 10 minutach było 34:22 dla Kinga. W drugiej kwarcie King powiększał różnicę! Trafienia z dystansu Kassima Nicholsona i Aleksandra Dziewy oznaczały, że wynosiła ona aż 16 punktów. W końcówce kwarty sopocianie odrobili część strat, ale do przerwy Wilki schodziły przy pewnym i zasłużonym prowadzeniu 52:40.

 

 

W trzeciej kwarcie gra Wilków nie wyglądała już tak dobrze. Szczecinianie mieli coraz większe problemy  konstruowaniem skutecznych akcji, rywale zaczęli za to odrabiać straty. Efektowne wsady Marcusa Weathersa pozwoliły zbliżyć się Treflowi na jeden punkt, a potem sopocianie doprowadzili do remisu, King zagrał nieco lepiej w końcówce kwarty i po 30 minutach gry było 76;70 dla gospodarzy.

Ostatnią część meczu rewelacyjnie rozpoczął zespół Trefla. Mistrzowie Polski nie tylko odrobili straty, ale i szybko wypracowali sobie wysokie, ośmiopunktowe prowadzenie. Przy stanie 88:80 wydawało się, że mecz się już rozstrzygnął, ale szczecinianie zagrali bardzo solidnie w obronie i udało im się odrobić straty, na 5 sekund przed końcem meczu Trefl prowadził 98:96, a rzut na zwycięstwo miał Tony Meier, ale… przestrzelił i nie było wybuchu euforii po stornie kibiców. W ostatniej akcji meczu sopocianie dopisali do swojego dorobku jeszcze jeden punkt po rzucie osobistym i ostatecznie to goście cieszyli się z wygranej 99:96.

Dla Kinga była to druga porażka w ligowych rozgrywkach, Trefl wciąż jest niepokonany.

Najlepszym zawodnikiem gości był Tarik Philliip z 23 punktami, 4 zbiórkami i 3 asystami. James Woodard zdobył dla gospodarzy 23 punkty, 8 asyst i 3 zbiórki. We wczorajszym meczu nie zagrał kapitan Wilków, Andrzej Mazurczak.

Powiązane artykuły

wielkie święto na wałach chrobrego zmienia ruch w mieście. tak 17 stycznia pojedzie komunikacja miejska
Aktualności

Wielkie święto na Wałach Chrobrego zmienia ruch w mieście. Tak 17 stycznia pojedzie komunikacja miejska

Uroczysty chrzest promu Jantar Unity przyciągnie do centrum Szczecina tysiące mieszkańców i...

jedna legitymacja i lawina zdarzeń. co wydarzyło się na dworcu głównym w szczecinie?
Aktualności

Jedna legitymacja i lawina zdarzeń. Co wydarzyło się na Dworcu Głównym w Szczecinie?

Wczorajszy dzień na szczecińskim Dworcu Głównym przyniósł nieoczekiwany finał jednej z rutynowych...

szczecińska fundacja zamienia marzenia chorych dzieci w prawdziwych superbohaterów
Aktualności

Szczecińska fundacja zamienia marzenia chorych dzieci w prawdziwych superbohaterów

Na dziecięcych oddziałach onkologicznych zwykle dominuje cisza, zapach leków i niepokój. Teraz...

wtorkowy poranek bez wody. awaria sparaliżowała część szczecina
Aktualności

Wtorkowy poranek bez wody. Awaria sparaliżowała część Szczecina

Wtorek nie zaczął się dobrze dla tysięcy mieszkańców Szczecina. W wielu częściach...