To zła wiadomość dla tysięcy kierowców dojeżdżających codziennie do centrum Szczecina. Łącznica wjazdowa Trasy Zamkowej od strony ul. Wyszyńskiego pozostanie zamknięta – i nic nie wskazuje na to, by szybko została ponownie otwarta. Decyzja zapadła ze względów bezpieczeństwa, ale jej skutki odczują wszyscy użytkownicy ruchu w tej części miasta.
Jak informują służby miejskie, utrzymanie zamknięcia wynika ze stanu technicznego obiektu oraz troski o bezpieczeństwo kierowców. Problem polega na tym, że konstrukcja i tak ma zostać w najbliższym roku wyburzona w ramach przebudowy układu drogowego w rejonie Międzyodrza.
To właśnie dlatego miasto nie planuje żadnych tymczasowych remontów – uznano je za nieuzasadnione ekonomicznie. Innymi słowy: inwestowanie w obiekt przeznaczony do rozbiórki nie ma sensu.
Czy korki będą jeszcze większe?
Zamknięcie łącznicy oznacza zmianę przyzwyczajeń dla kierowców wjeżdżających do śródmieścia od strony prawobrzeża. Już teraz wielu z nich musi korzystać z objazdów, a w godzinach szczytu ruch w tej części miasta wyraźnie się zagęszcza.
Miasto rozważa jednak rozwiązanie tymczasowe – pojawił się pomysł wyznaczenia trzeciego pasa ruchu na nitce wjazdowej Trasy Zamkowej prowadzącej do centrum. Ma to częściowo rozładować ruch i zminimalizować skutki zamknięcia.
Decyzja o utrzymaniu blokady to element większego planu przebudowy układu drogowego w rejonie Międzyodrza. Oznacza to, że kierowcy muszą przygotować się na dłuższy okres utrudnień i kolejne modyfikacje organizacji ruchu.












