Home Sport Futsalistów czeka trudny mecz. Muszą potwierdzić swoją siłę
Sport

Futsalistów czeka trudny mecz. Muszą potwierdzić swoją siłę

281
Foto: Tomasz Kowalczuk – FB Futsal Szczecin

Grinbud KS Gniezno będzie rywalem Futsalu Szczecin w 6 kolejce spotykań I ligi. To bardzo niewygodny rywal i na pewno tanio skóry nie sprzeda. Nasza drużyna po niespodziewanej porażce w Gdańsku będzie z kolei musiała udowodnić, że strata punktów w Trójmieście była tylko wypadkiem przy pracy.

 

 

Już w niedzielę, 29 października o godzinie 13:00 rozpocznie się mecz Futsalu Szczecin z Grinbud KS Gniezno. Nasza drużyna zajmuje aktualnie 3 miejsce w ligowej tabeli, najbliżsi rywale plasują się na 5 pozycji.

 

– Zagramy o zwycięstwo – mówi Karol Ława, snajper szczecińskiej drużyny, w pięciu kolejkach zdobył 9 bramek i jest wiceliderem na ligowej liście najskuteczniejszych strzelców. – Każdy mecz chcemy wygrywać, nieważne z kim gramy.

 

Dlaczego w miniony weekend w Gdańsku nie udało się wywalczyć punktów?

 

– Byliśmy troszkę zbyt pewni siebie – zdradza Karol Ława. – Pojechaliśmy na ten mecz z pozycji lidera. Dobrze weszliśmy w to spotkanie, szybko strzeliliśmy dwie bramki. Możliwe, że ta nasza czujność została troszkę uśpiona. I też wydaje mi się, że spore znaczenie miała daleka podróż, byliśmy zmęczeni i widać było przewagę młodych chłopaków z Gdańska w wybieganiu w stosunku do nas. Byli szybsi, silniejsi, bardziej zdecydowani i bardziej chcieli chyba ten mecz wygrać – dodaje.

 

Przypomnijmy: futsaliści ze Szczecina w meczu z AZS UG Gdańsk po niespełna 3 minutach prowadzili już  2:0, by ostatecznie przegrać mecz 7:5. W meczu przeciwko Grinbud KS Gniezno trudno wskazać zdecydowanego faworyta, ale na pewno przewaga własnego boiska będzie dla szczecinian atutem. Z kolei Karol Ława powalczy o kolejne bramki i być może o pozycję ligowego króla strzelców. Ma metodę na wysoką skuteczność?

 

– Skuteczności sprzyja mój egocentryzm, bo żeby strzelać dużo bramek, trzeba być trochę samolubem na boisku, który szuka strzeleckiego rozwiązania akcji. Na pewno dobry strzelec nie może się przejmować niepowodzeniami, w futsalu można zepsuć idealną sytuację z pustą bramką, by pięć sekund później mieć koleją dobrą sytuację strzelecką – mówi Karol Ława.

 

Czy szczecinianie mają już „rozpracowanego” rywala z Gniezna? Zawodnik przyznaje, że przygotowując się do każdego meczu, drużyna skupia się nad mocnymi stornami rywala, ale bez zbytniej przesady.

 

– Chcemy narzucać swój styl. W cyklu treningowym patrzymy bardziej na to, jak poprawiać naszą grę niż jak przeciwdziałać przeciwnikowi – tłumaczy Karol Ława.

 

Mecz Futsalu Szczecin z Grinbud KS Gniezno rozegrany zostanie na hali przy ulicy Twardowskiego.

 

 

Powiązane artykuły

Sport

„Zabrać kopaczom, dać koszykarzom” – kibice chcą zmiany w finansowaniu drużyn

Wilki Morskie po raz drugi z rzędu staną do walki o tytuł...

Sport

Wilki Wilki Wilki – 3:0 ze Spójnią. Mistrzowie ze Szczecina meldują się w finale!

To jest niesamowita drużyna! King Wilki Morskie po raz trzeci z rzędu...

Sport

Spójnia postraszyła mistrzów, ale górą jest King. Szczecinianie bliżej finału

Drugi mecz półfinałowy i druga wygrana Wilków Morskich. Spójnia zagrała twardo w...

Sport

Dziś drugie starcie. King czy Spójnia?

To jest niewątpliwe święto koszykówki. Meczów o tak dużą stawkę nigdy wcześniej...