Home Ekologia i zdrowie Dawniej tradycyjne ziołolecznictwo, dziś przybiera postać racjonalnej fitoterapii
Ekologia i zdrowieLifestyle

Dawniej tradycyjne ziołolecznictwo, dziś przybiera postać racjonalnej fitoterapii

133

Ziołolecznictwo, znane naszym przodkom od wieków, stanowi najstarszą metodę leczenia. Na przestrzeni lat sam proces uległ wielu przemianom, a dziś technika ta coraz częściej określana jest mianem fitoterapii. 

Zioła stanowią często nieodłączny składnik naszej kuchni, jednak zanim trafiły do naszych domów znane były już około 2000 lat p.n.e.  Pierwsze doniesienia na temat ziołolecznictwa znaleźć można w dokumentach historycznych Babilonii i Asyrii, a później, w starożytnym Egipcie rośliny lecznicze uprawiane były tuż obok każdej świątyni, by w razie potrzeby szybko skorzystać z ich prozdrowotnych właściwości. 

Samo ziołolecznictwo jest techniką, która wymaga obycia z roślinami i odpowiedniego podejścia. Jak przyznaje Regina Łuska, fitoterapeutka i propagatorka wiedzy z zielarni „Ocean Spokoju”, czerpanie informacji z książek czy internetu nie zawsze się sprawdza, bowiem zdjęcie rośliny niewiele o niej mówi. Najlepszą metodą poznania ziół jest zaznajomienie się z ich zapachem, strukturą czy smakiem pod okiem osoby, która ma wystarczającą wiedzę. Przyjmowanie ziół w nieodpowiedni sposób może wywołać negatywne reakcje. 

– To, czy zioła szkodzą czy nie zależy od tego jak się je zastosuje. Są zioła bardzo łagodne i może je pić szklankami ale jest choćby znana wszystkim i polecana pokrzywa. Jej np. dłużej niż dwa tygodnie przy codziennym piciu nie można stosować, bo rozrzedza krew. Trzeba mieć jakąś przynajmniej podstawową wiedzę – mówi Regina Łuska. 

Bezpiecznych i przebadanych ziół o prozdrowotnym działaniu jest wiele. Zielarka natomiast przyznaje, że i nasze miasto słynie z jednego, szczególnego dla niej drzewa. Olcha – królowa mokradeł wykazuje szerokie właściwości lecznicze. 

– Mieszkamy w Szczecinie. Szczecin stoi na wodzie, dookoła mnóstwo kanałów, rzek. A nad wodami rosną olchy. Czarne, szare. Zielonych nie ma, bo rosną tylko w górach. Ale my mamy przewagę olchy czarnej. Olcha czarna jest takim charakterystycznym drzewkiem. Wiele osób ją rozpoznaje, bo ona nawet zimą jak nie ma liści to ma na gałązkach takie drobne czarne szyszeczki. Wszystko to, co olcha produkuje leczy – kora, szyszki, kwiaty męskie, kwiaty żeńskie, liście – zdradza Regina Łuska. 

Główny cel ziołolecznictwa opiera się na zapobieganiu chorobom, a najbardziej znane i rozpowszechnione jest przyjmowanie ziół w postaci naparów czy herbat. Jednak metod na ich obróbkę jest wiele.

– Jeżeli my znamy roślinę i wiemy na co ona działa to możemy robić wszystko. Możemy zrobić napar, wywar, nalewkę alkoholową, możemy zrobić gliceryt albo macerat. Metod przyrządzania tych roślin jest mnóstwo, o ile tę roślinę się zna. Wiedza, wiedza, wiedza – dodaje Regina Łuska. 

Praktykowanie ziołoterapii wiąże się również z pewnymi ograniczeniami. Nie stosuje się jej szczególnie u  kobiet w ciąży oraz kobiet karmiących, a także osób, które przyjmują leki. 

Powiązane artykuły

Biznes i inwestycjeLifestyleTurystyka

Wielkie odliczanie do otwarcia Fabryki Wody. Znamy wszystkie atrakcje czekające na gości

Marzec 2016 rok-  to początek wielkiego przedsięwzięcia, które po tylu latach zostało...

Lifestyle

Do Szczecina jadą wyjątkowi ludzie. „Osoby z niepełnosprawnością też mogą robić ekstremalne rzeczy”

Dziś rozpoczęła się pięciodniowa wycieczka rowerowa z Nowogrodu Bobrzańskiego do Szczecina. W...

LifestyleKultura

Taki będzie długi weekend w Szczecinie

Na najbliższy długi weekend wcale nie trzeba wyjeżdżać za miasto, aby wspaniale...

Ekologia i zdrowie

Są pieniądze na wymianę starych pieców

Prawie 3 mln zł już wkrótce trafią do mieszkańców Szczecina, którzy chcą...