Home Sport Bilety na mecze finałowe Wilków są drogie? Kibice podzieleni
Sport

Bilety na mecze finałowe Wilków są drogie? Kibice podzieleni

1.4k

Już jutro pierwsze starcie o złoty medal w rywalizacji koszykarzy na Netto Arenie. Od kilku dni niewiele mówi się o sportowych zmaganiach, a jedynie o… cenach biletów. Jedni narzekają, inni są wyrozumiali i mówią, że finał rządzi się swoimi prawami i droższe bilety to efekt sukcesu Kinga, a sukces ten nie przychodzi za darmo.

 

Wilki Morskie, zgodnie z informacjami  KRS, to to jedna z najbiedniejszych drużyn z ligowej czołówki. Legia, Anwil, Trefl Sopot czy Śląsk dysponują o wiele wyższymi budżetami, a mimo to właśnie w Szczecinie udało się zbudować świetny zespół ludzi. Nierzadko wartość sportowa przekłada się na inne klubowe angaże, mniejszy jest zespół odpowiedzialny za wsparcie zawodników, marketing, komunikację niż kadra zawodników.

Kiedy przyszedł sukces, pojawili się i kibice. Przed meczem finałowym z Treflem Sopot rozgorzała dyskusja o ceny biletów, część fanów uważa, że są zbyt drogie i wskazują, że „mecz obejrzą w telewizji”. Wszystko jednak wskazuje na to, że Netto Arena zapełni się po brzegi. Obecne tempo sprzedaży wskazuje, że jutro na żywo mecz obejrzy ponad 4 tysiące kibiców.

Jak to jest z  tymi cenami?

Osoby, które po raz pierwszy wybiorą się na mecz Wilków, zapłacą za bilety od 100 do 130 złotych. Miejsca VIP (krzesełka przy boisku) to koszt 400 złotych. Nie są to natomiast „stałe” ceny, ponieważ karnetowicze z rundy zasadniczej mogą liczyć na zniżki w wysokości 40%. Natomiast posiadaczom biletów z meczów play-off Kinga Szczecin w 2024 roku przysługuje rabat w wysokości 20%. Fakt, system sprzedawcy biletów online (podmiot niezależny od klubu) nie zawsze działa idealnie, ale jeśli kod rabatu się nie nalicza, administracja sprzedawcy wyjaśnia problemy technicznej i bilety udaje się kupić w promocyjnych cenach.

Ceny biletów są porównywalne do tego, co w ubiegłym roku fani basketu spotkali u rywala Wilków, na Hali Ludowej we Wrocławiu. We Wrocławiu nikt „zadymy” nie robił z powodu cen, tam fani basketu od lat żyją sukcesami swojej drużyny – jednej z najbardziej zasłużonych w historii polskiej koszykówki. Z kolei w dwóch pierwszych meczach w Sopocie bilety były tańsze niż w Szczecinie, tylko że i Trefl Sopot jest bogatszym klubem, a na Ergo Arenę wejdzie do 15 tysięcy kibiców, a w Szczecinie 5 tysięcy. Treflowi na finałowych potyczkach frekwencja (mimo niższych cen) nie dopisała, na pierwszym meczu było 5 tysięcy widzów, na drugim niewiele ponad 3 tysiące.

„Kibice sukcesu” krzyczą najgłośniej

Przez lata King robił rozmaite akcje, by zachęcić fanów koszykówki do obecności na meczach. Efekty były różne, hala zapełniała się podczas derbów ze Spójnią, innym razem na widowni siadało zaledwie 2 tysiące kibiców. Akcje typu „darmowe wejście dla posiadaczy biletów na mecz Pogoni”, czy bilety w promocyjnych cenach za 5 złotych także nie były gwarancją pełnej hali. Moda na koszykówkę zaczęła się w ubiegłym sezonie, kiedy szczecinianie mierzyli się ze Śląskiem w finale i wywalczyli historyczne złoto. Kiedy w rundzie zasadniczej obecnego sezonu Wilkom szło gorzej, bo przecież szczecinianie grali ze zmiennym szczęściem, kibiców też było niewielu.

– Teraz chcą przyjść na finał i oczekują tanich biletów. To kibice sukcesu, chcą tu być, bo jest finał. Wcześniej nie wykazywali zainteresowania, a gdyby mieli karnety, bilety byłyby o wiele tańsze. Patrzę na tę biletową zadymę z przymrużeniem oka, bo najczęściej wypowiadają się osoby z fejkowych kont na Facebooku, i to jeszcze tacy, którzy nie mają pojęcia o tym, jak funkcjonuje finansowanie sportu – mówi jeden fanów, którego spotkaliśmy na trybunach w Sopocie, podczas pierwszych dwóch meczów finału.

Z kolei kibic z grupy Watahy (chcący zachować anonimowość), prowadzącej zorganizowany doping uważa, że:

– Nasz prezes bardzo dobrze zarządza klubem, ale niestety nie marketingiem ani mediami. W innych klubach z okazji play-off powstały specjalne okolicznościowe koszulki, wiele reklam i banerów na mieście, mających na celu przyciągnięcie kibiców na halę. A u nas w Szczecinie niestety tylko drogie bilety.

Inna kibicka, z którą rozmawialiśmy, uważa, że ceny są zbyt wysokie, by pójść z całą rodziną. Innego zdania jest natomiast Maciej Wirski, który przyjeżdża kibicować Wilkom z Gryfina ze swoimi bliskimi. Jest na trybunach praktycznie na każdym meczu.

– Cena biletów dla mnie nie gra roli. Finał to finał – rządzi się swoimi prawami. Jestem w stanie zapłacić każdą cenę za bilet, dla mnie, mojego syna czy żony. Być na meczu Wilków całą rodziną, przeżywać te emocję na żywo z cała rodziną – jest dla mnie bezcenne. Byłem jednym z pierwszych osób, która zakupiła bilety w tym sezonie na mecze, play-off. Całej mojej rodzinie mecze od kilku dobrych lat Wilków sprawiają olbrzymią  frajdę, jak i rewelacyjnie wspólnie spędzony czas – komentuje.

A jak jest poza „polskim” finałem? Na mecze o stawkę bilety wszędzie są droższe i nie ma ukrywać – nie każdego stać. Nawet w USA, gdzie koszykówka w sportowej hierarchii zajmuje czołowe miejsce. Tam na mecz o stawkę w NBA ceny zaczynają się od 800 dolarów. Hala w Dallas może pomieścić 19 200 fanów basketu, wypełnia się po brzegi pomimo wysokich cen, a każdy mecz miejscowej drużyny traktowane jest niemal jak święto.

I paradoksalnie: najgorzej na jutrzejszy mecz Wilków z Treflem sprzedają się najtańsze bilety. Tych „drogich” praktycznie już nie ma.

Powiązane artykuły

Sport

Trener ze Szczecina doprowadził reprezentację do ćwierćfinału ME. To duża niespodzianka

Reprezentacja Polski koszykarzy do lat 20 pokonała Włochy 74:63 w meczu 1/8...

AktualnościSport

Młodzież wyrusza na regaty The Tall Ships’ Races. Początek żeglarskiej przygody już w sobotę

Już w sobotę, 20 lipca Młodzieżowa Reprezentacja Szczecina na Regaty The Tall...

AktualnościSport

Prawie półtora miesiąca bez Floating Areny

To planowane zamknięcie pływalni: 50-metrowy basen w kompleksie Szczecińskiego Domu Sportu czeka...

SportBiznes i inwestycje

Co ze sponsorem tytularnym stadionu?

Rozmowy prowadzone są od dawna i niewiele z nich wynikło. Stadion Miejski...