Home Kultura Richard Onyango i afrykańskie klimaty w TRAFO
Kultura

Richard Onyango i afrykańskie klimaty w TRAFO

99

„Kangalika” to nie tylko „cierpienie, wytrwałość, a ostatecznie przybycie”, ale przede wszystkim najnowsza wystawa prac Kenijczyka Richarda Onyango – jednego z najważniejszych artystów wschodniego wybrzeża Afryki. Wernisaż odbędzie się już w czwartek o 19:00. 

– Szczecińska wystawa prezentuje obrazy z różnych okresów twórczości artysty, ukazując szczególny charakter i przemiany jego sztuki. Część prac została przemalowana przez Onyango specjalnie na pokaz w Polsce, ukazując jego dzisiejszy afrofuturystyczny punkt widzenia. Jak pisze Ytasha L. Womack, w afrofuturystycznej narracji „spotykają się wyobraźnia, technologia, przyszłość i wolność” – podkreśla Daniel Źródlewski, rzecznik prasowy Muzeum Narodowego w Szczecinie. 

Onyango dość wcześnie zafascynował się oznakami rozwoju przemysłowego w kenijskim krajobrazie: ciężarówkami, motorami, samolotami, autobusami matatu, a także popkulturowymi zmianami. „Aby zachować wszystko w pamięci, musiałem je narysować, ponieważ nie miałem aparatu, żeby zarejestrować to, co chciałbym zapisać w pamięci” – mówi. W jego wizji samolot czy samochód to nie tylko synonim przemian, ale też kruchości. Wypadki ukazują świat stale zagrożony katastrofą i tym, co nieprzewidywalne, analogicznie do żywego ciała, które jest źródłem przyjemności i bólu.

Na obrazach Onyango odnajdziemy też postaci celebrytów, muzyków, polityków, jak i zwierząt.

Tematem licznych prac Onyango jest też przyszłość zabytkowego kenijskiego miasta Lamu, pozbawionego ruchu zmotoryzowanego, które transformuje on w ruchliwe, pełne zatłoczonych wielopasmowych dróg, nowych monumentalnych mostów i pasów startowych.

Najbardziej znana część prac artysty poświęcona jest jego związkowi z Drosie – przedwcześnie zmarłą, białą kobietą o krągłych kształtach. Onyango przedstawia ją z zaskakującym realizmem w wyimaginowanych lub rzeczywistych, ale pełnych napięcia psychicznego sytuacjach, odzwierciedlając wiele fantazji, jakimi się karmią nawzajem Afryka i Zachód. Modna Drosie, dama z wyższych sfer w swoim Mercedesie Benz i kowbojkach znalazła szczęście u biednego Richarda, którego kariera malarska rozpoczęła się od tych voyerystycznych obrazów. Niezależnie od tego, czy przedstawia naprzemienną dominację i uległość, czy też fascynację stylem życia będącym synonimem luksusu i bogactwa, Onyango odwraca stereotypy i potępia związaną z nimi przemoc.

Wystawę w TRAFO, która potrwa od 6 czerwca do 8 września, dopełnia film Łukasza Jastrubczaka „Kangalika – Short Story of Richard Onyango” oraz muzyka artysty. Całość domyka autobiograficzny esej „The Rise and Fall Of Richard Onyango”, wydany przez Binyavangę Wainainę w kultowym wydawnictwie Kwani?, w którym twórca opowiada swoją historię od początków jako muzyk na kenijskim Wybrzeżu, przez kochankę Drosie, aż do osiągnięcia statusu znanego artysty.

 

Richard Onyango (ur. 1960 w Kisii, Kenia) – artysta wizualny używający przede wszystkim medium malarstwa, ale tworzący również rzeźby – modele. Pisze i snuje opowieści ze swojego życia, tworzy muzykę. Jest samoukiem. Zanim został znanym artystą wykonywał niezwykłą gamę zawodów: malarz szyldów, kierowca autobusu, stolarz, projektant mody, muzyk, producent mebli, rolnik czy treser zwierząt.

Prace Onyango były wystawiane m.in. na Międzynarodowym Biennale Sztuki w Wenecji (2003), a także kluczowych dla recepcji sztuki współczesnej Afryki wystawach, m.in. „When We See Us. A Century of Black Figuration in Painting” w Kunstmuseum Basel i Zeitz MOCAa Cape Town (2023-24), „100% Africa” w Guggenheim Museum Bilbao (2006), „African Art Now” w Museum of Fine Art Houston (2005), Africa Remix w Hayward Gallery London, Mori Art Museum Tokyo, Centre Georges Pompidou Paris czy Kunstpalast Düsseldorf (2004-06). Miał indywidualne wystawy m.in. w MAMCO Geneva, Salvatore Ala Gallery New York City, czy Fabbrica Eos Milan. Wiele jego dzieł znajduje się w prestiżowej Contemporary African Art Collection (CAAC) w Genewie, ufundowanej przez Jeana Pigozziego.

Richard Onyango kolekcjonuje stare unikatowe samochody, które przerabia i wraz ze swoją kolekcją sztuki planuje przekształcić w przyszłe muzeum w Malindi.

 

Powiązane artykuły

LifestyleKultura

MARKOWY FESTIWAL – zbliża się ciekawe wydarzenie

W pełni letniego sezonu, do Świnoujścia, czyli najwspanialszego polskiego kurortu, zjedzie czołówka...

Kultura

Legenda polskiego punka wystąpi na rocznicę szczecińskich porozumień sierpniowych

Koncert pod hasłem „Świetlica Wolności”, organizowany wspólnie przez Centrum Solidarności „Stocznia” oraz...

Kultura

„Harriet” odwiedzi Majowe. Takie będzie dzisiejsze Kino na Leżakach

Już dzisiaj Kino na Leżakach przeniesie się na Osiedle Majowe. Wieczorem wszyscy...

LifestyleKultura

Mało jest takich imprez w Szczecinie. W czym tkwi fenomen Męskiego Grania?

To były tylko dwa dni, ale za to spędzone w świetnej atmosferze....