Koniec z taryfą ulgową dla piratów drogowych. Od 3 marca 2026 r. wchodzą w życie nowe przepisy, które znacząco zaostrzają konsekwencje za rażące przekroczenie prędkości. Zmiany obejmują nie tylko teren zabudowany – teraz surowa kara grozi także poza miastem.
To oznacza jedno: znacznie łatwiej stracić prawo jazdy. Do tej pory automatyczne zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące dotyczyło przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Od dziś policjant zatrzyma dokument również wtedy, gdy kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.
W praktyce oznacza to, że np. na zwykłej drodze krajowej czy wojewódzkiej jedno nieodpowiedzialne przyspieszenie może zakończyć się natychmiastową utratą uprawnień. Policja zapowiada brak pobłażliwości wobec kierowców, którzy w sposób rażący łamią przepisy i stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Nowe zasady dla dzieci na hulajnogach
To jednak nie jedyna zmiana. Od 3 marca obowiązuje również zakaz dopuszczania dziecka do 13. roku życia do kierowania hulajnogą elektryczną lub innym urządzeniem transportu osobistego na drodze. Wyjątek? Tylko strefa zamieszkania – i wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.
W praktyce oznacza to, że dziecko nie może samodzielnie poruszać się hulajnogą elektryczną po ulicy czy drodze dla rowerów. Odpowiedzialność spoczywa na opiekunach.
Nowelizacja przepisów ma zwiększyć bezpieczeństwo na polskich drogach – zarówno w kontekście nadmiernej prędkości, jak i rosnącej liczby zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych. Eksperci od dawna alarmowali, że przekroczenie prędkości poza terenem zabudowanym bywa równie niebezpieczne jak w mieście, a brak jasnych regulacji dotyczących najmłodszych użytkowników hulajnóg stwarzał poważne ryzyko.