W miniony weekend Świt Szczecin zorganizował w hali balonowej w Skolwinie turniej charytatywny, podczas którego zbierano pieniądze dla Adasia Orlika.
Chłopiec jest chory na zanik mięśni, a koszt jego leczenia ma wynieść około piętnastu milionów złotych. Do tej pory udało się zebrać 10 milionów. Weekendowy turniej przyniósł kolejne 20 tysięcy złotych do puli. Podczas imprezy odbyło się wiele konkursów, między innymi licytacja koszulki Kamila Grosickiego, czy Sebastiana Kowalczyka w barwach Dynamo Houston.
– Staramy się pomóc chłopcu jak tylko możemy. To nie tylko turnieje pod balonem, ale zbieraliśmy też przy okazji spotkań ligowych – powiedział dyrektor sportowy Świtu, Szymon Kufel.
Oprócz licznych atrakcji dla kibiców, rozegrano turniej, w którym udział wzięły takie zespoły jak: Świt Szczecin, Oldboje Przecław, Sędziowie ZZPN, Oldboje Stali Szczecin, Police All Stars i Team Samorządowcy. W ubiegłym roku, podczas pierwszej edycji turnieju, najlepsi byli gospodarze i nie inaczej było tym razem. W meczu finałowym Świt pokonał 5:2 Oldbojów z Przecławia. Na najniższym stopniu podium stanęli sędziowie ZZPN.
Na koniec wręczono pamiątkowe puchary i medale.