Home Lifestyle W czasach drogich obiadów ktoś jeszcze gotuje po domowemu. I to w centrum miasta
Lifestyle

W czasach drogich obiadów ktoś jeszcze gotuje po domowemu. I to w centrum miasta

Sponsorowane przez
w czasach drogich obiadów ktoś jeszcze gotuje po domowemu. i to w centrum miasta
fot. Michał Niedzielski/Szczeciner

Gdy ceny lunchów w centrum Szczecina coraz częściej sięgają 40–50 zł, jedna z lokalnych restauracji postanowiła wrócić do podstaw: prostego menu, sezonowych składników i ceny, która przypomina bardziej szkolną stołówkę niż modne bistro.

W dobie kulinarnego „wow” – pianki z buraka, emulsje z fermentowanego czegoś, talerze wielkości patelni z porcją jak dla wróbelka – restauracja Jagiellońska 61 robi coś, co wydawać by się mogło… ryzykowne. Zamiast ścigać się w trendach i instagramowych talerzach, proponuje codzienny, dwudaniowy lunch za 30 zł.

Od poniedziałku do piątku na stołach pojawiają się zupy za 10 zł i drugie dania za 20 zł – posiłki, które większość z nas pamięta z domowych kuchni: sycące, proste, uczciwe. Co ważne – każdego dnia dostępne są dwie wersje: mięsna i wegetariańska.

„Ludzie przychodzą tu jeść, a nie zgadywać co jedzą”

Właściciele podkreślają, że domowy charakter jedzenia to świadomy wybór. W czasach, gdy gastronomia szuka rozwiązań między inflacją a wymagającym klientem, tutaj postawiono na gościnność i codzienność.

Nie ma tu modnych udziwnień, jest za to konkret: talerz ciepłej zupy, solidna porcja drugiego dania, kawa po obiedzie, rozmowa z sąsiadem przy stoliku obok, bo atmosfera sprzyja.

Menu nie jest zagadką – publikowane jest co tydzień na Facebooku restauracji. Dzięki temu łatwo zaplanować sobie przerwę w pracy lub szybki obiad po załatwieniu spraw w centrum. I choć trudno uwierzyć, że dziś 30 zł wystarczy na pełen, dwudaniowy posiłek w śródmieściu, na Jagiellońskiej 61 to nie promocja – to stała oferta.

Stara szkoła gościnności

Lokal nie udaje niczego, czym nie jest. To nie miejsce na „foodie polowania”, tylko na ciepły lunch po ludzku. I może właśnie dlatego przyciąga nie tylko pracowników biur, ale też studentów, seniorów i okolicznych mieszkańców.

Powiązane artykuły

pol'and'rock festival rusza pełną parą. polregio uruchamia 232 dodatkowe pociągi
Lifestyle

Pol’and’Rock Festival rusza pełną parą. POLREGIO uruchamia 232 dodatkowe pociągi

Przed nami Pol’and’Rock Festival 2026, a wraz z nim ogromne wyzwanie logistyczne....

kino na leżakach wraca nad staw brodowski. wieczór z „mamma mia!” już 30 lipca
Lifestyle

Kino na leżakach wraca nad Staw Brodowski. Wieczór z „Mamma Mia!” już 30 lipca

Letni wieczór, wygodny leżak, plenerowa atmosfera i jeden z najbardziej roztańczonych filmów...

to już ostatnia szansa! dziś ostatni dzień xvii jarmarku jakubowego
Lifestyle

To już ostatnia szansa! Dziś ostatni dzień XVII Jarmarku Jakubowego

W niedzielę 26 lipca, kończy się XVII Jarmark Jakubowy 2026. Przez cały...

warsztaty, które zatrzymują lato na papierze. monotypia wraca na szczeciński bazar smakoszy
Lifestyle

Warsztaty, które zatrzymują lato na papierze. Monotypia wraca na Szczeciński Bazar Smakoszy

Szczeciński Bazar Smakoszy szykuje wydarzenie, które łączy sztukę, naturę i pełne luzu...