Podczas policyjnej akcji kontrolnej w Stargardzie radar wskazał prędkość, której nikt nie spodziewał się po hulajnodze elektrycznej. Kierujący nią 13-latek pędził aż 52 km/h – ponad dwa razy szybciej, niż pozwalają przepisy.
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek podczas działań „Prędkość”, prowadzonych przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili kontrole na terenie powiatu stargardzkiego. Celem akcji było sprawdzanie, czy kierowcy przestrzegają ograniczeń prędkości.
Podczas pomiarów radar zarejestrował jednak nietypowy przypadek. Urządzenie wskazało 52 km/h, a pojazdem nie był samochód ani motocykl, lecz hulajnoga elektryczna prowadzona przez 13-letniego mieszkańca miasta. Dla takich pojazdów przepisy są jednoznaczne – maksymalna dopuszczalna prędkość to 20 km/h.
Chłopiec nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną. W związku z tym konsekwencje poniósł jego opiekun prawny. Na dorosłego nałożono mandat karny za udostępnienie pojazdu osobie nieposiadającej wymaganych uprawnień.
Akcja „Prędkość” przyniosła znacznie więcej interwencji. W jej trakcie funkcjonariusze zatrzymali pięć praw jazdy kierowcom, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h. Od 3 marca, kiedy zaczęły obowiązywać nowe przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za rażące przekroczenie prędkości, policjanci ze Stargardu zatrzymali już 12 dokumentów za takie wykroczenia.
W 11 przypadkach kierowcy jechali zbyt szybko poza terenem zabudowanym, a w jednym do naruszenia doszło w terenie zabudowanym. Łącznie funkcjonariusze wystawili 384 mandaty karne.