185 pasażerów, jeden kierunek i wielki powrót po latach przerwy. 22 grudnia 2025 roku na lotnisku Szczecin–Goleniów wystartował pierwszy od ponad 15 lat zimowy czarter do Egiptu. Samolot wypełniony pasażerami skierował się do Sharm El-Sheikh – jednego z najpopularniejszych kurortów nad Morzem Czerwonym.
Lot potrwał około 4 godziny i 20 minut, a od teraz takie rejsy będą odbywać się w każdy poniedziałek, z możliwością wyboru pobytu na 7 lub 14 dni. To świetna wiadomość dla mieszkańców Pomorza Zachodniego, którzy dotąd zimowe wakacje zaczynali od podróży do oddalonych portów lotniczych.
Nowe połączenie to odpowiedź na rosnące zainteresowanie zimnymi ucieczkami do ciepłych krajów.
– Uruchomienie zimowych połączeń czarterowych stanowi istotny krok w rozwoju oferty lotniska oraz odpowiedź na rosnące zainteresowanie zagranicznymi wyjazdami w sezonie zimowym – powiedział Maciej Dziadosz, Prezes Portu Lotniczego Szczecin – Goleniów.
W podobnym tonie mówi Agnieszka Mrozek, Dyrektor Zarządzająca Join UP! Polska: – Naszym priorytetem jest to, aby pasażerowie mogli rozpocząć podróż jak najbliżej domu. Nowe połączenie ze Szczecina do Sharm El-Sheikh to większa wygoda dla mieszkańców regionu oraz dodatkowa przewaga dla naszych partnerów agencyjnych, którzy mogą oferować swoim klientom szeroką paletę wylotów z różnych części Polski. Dbamy o to, aby wymarzone wakacje były w zasięgu ręki – z wylotem blisko domu, sprawną organizacją i pełnym komfortem podróży.
Dlaczego właśnie Sharm El-Sheikh? Bo to sprawdzony zimowy hit: gwarancja słońca przez cały rok, ogromna baza hotelowa, raj dla nurków i fanów snorkelingu, kolorowe rafy koralowe na wyciągnięcie ręki. Trudno o bardziej pewny kierunek w środku polskiej zimy.
Na tym dobra passa się nie kończy. Port w Goleniowie zapowiada kolejne premiery:
NOWOŚCI 2026:
- 30 marca — Bergen (Wizz Air)
- 30 marca — Kraków (Ryanair)
- 25 kwietnia — Antalya (czarter Coral Travel)
- 14 czerwca — Kreta, Heraklion (czarter TUI)
Pełna siatka połączeń dostępna jest na stronie lotniska: www.airport.com.pl
Dla branży turystycznej i mieszkańców to jasny sygnał — Zachodniopomorskie wraca do gry na mapie lotniczej Polski. Coraz więcej połączeń oznacza większą dostępność, krótsze dojazdy i realną alternatywę dla lotnisk w Gdańsku czy Berlinie.












