Home Aktualności Ziemia „zmęczona” ludźmi w szczecińskim EcoGeneratorze. Ta instalacja nie pozwala przejść obojętnie
Aktualności

Ziemia „zmęczona” ludźmi w szczecińskim EcoGeneratorze. Ta instalacja nie pozwala przejść obojętnie

232
ziemia „zmęczona” ludźmi w szczecińskim ecogeneratorze. ta instalacja nie pozwala przejść obojętnie
fot. EcoGenerator

Kto wchodzi dziś do recepcji EcoGeneratora w Szczecinie, może być zaskoczony. Stare logo, które przez lata witało gości, zniknęło. W jego miejscu pojawiła się instalacja artystyczna, obok której trudno przejść obojętnie. To obraz Ziemi – nie zniszczonej, ale zmęczonej naszym stylem życia.

Autorem pracy jest Piotr Pauk, artysta znany ze szczecińskiej sceny graffiti i wykładowca Akademii Sztuki w Szczecinie. Jego instalacja przedstawia kulę ziemską z charakterystycznym otworem – subtelnym nawiązaniem do logo EcoGeneratora. Planeta wygląda na sfatygowaną i nadwyrężoną, jakby przez lata była wystawiona na zbyt dużą presję.

– Punktem wyjścia była wizja świata zmęczonego – nie postapokalipsa, nie totalna zagłada, ale kula ziemska sfatygowana, przetyrana naszym stylem życia – tłumaczy artysta.

Najmocniejszym elementem instalacji jest jednak postać dziecka. To ono stoi w centrum kompozycji i patrzy na świat, który odziedziczy. Mimo zniszczeń pojawiają się jednak symbole nadziei – zieleń, trawa, fragmenty natury, które wciąż próbują odrosnąć.

Całość podtrzymuje industrialny chwytak, element kojarzony z pracą instalacji przetwarzającej odpady. W symboliczny sposób przypomina, że technologia może nie tylko niszczyć środowisko, ale także pomagać w jego ochronie. Instalacja powstała w dużej mierze z materiałów, które dostały drugie życie. Artysta wykorzystał m.in. stare neony oraz elementy odzyskane z wcześniejszej infrastruktury.

– Wszystko, co było możliwe, jest odzyskane. Nawet decyzja o tym, by nie „zaorać” ściany i nie zaczynać od zera, była świadoma. Zamiast zdejmować LED-y, wykorzystaliśmy to, co już było – wyjaśnia Piotr Pauk.

Technicznie projekt był także eksperymentem. Zamiast planowanego wydruku na folii do podświetleń artysta zdecydował się na druk na płótnie, co pozwoliło uzyskać efekt zbliżony do wielkoformatowego obrazu i stworzyć wielowarstwową kompozycję światła.

Instalacja nabiera szczególnego znaczenia w miejscu, w którym się znajduje. Z okien budynku widać bowiem odpady – te same, które każdego dnia produkują mieszkańcy. W tym kontekście praca staje się czymś więcej niż dekoracją. To artystyczne lustro, które pokazuje, jak wygląda świat kształtowany przez nasze codzienne wybory.

– Świat może być zmęczony, ale jeszcze nie jest stracony. Wszystko zależy od tego, czy potraktujemy tę historię jako ostrzeżenie, czy jako początek zmiany– podkreśla autor instalacji.

Powiązane artykuły

jechał motorowerem po ścieżce rowerowej. teraz czekają go konsekwencje prawne
Aktualności

Jechał motorowerem po ścieżce rowerowej. Teraz czekają go konsekwencje prawne

Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało niewinnie – zwykły pojazd elektryczny poruszający...

zero wypadków, ale nie zabrakło wykroczeń. policja podsumowuje weekend
Aktualności

Zero wypadków, ale nie zabrakło wykroczeń. Policja podsumowuje weekend

Miniony weekend na drogach regionu mógłby być wzorem bezpieczeństwa. Ani jednego wypadku...

jazda po alkoholu przed pracą? policja nie kryje zaskoczenia
Aktualności

Jazda po alkoholu przed pracą? Policja nie kryje zaskoczenia

W poniedziałkowy poranek funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie ujawnili kierowców, którzy...

miliony na wsparcie osób z niepełnosprawnościami. ile trafi do szczecina i czy to wystarczy?
Aktualności

Miliony na wsparcie osób z niepełnosprawnościami. Ile trafi do Szczecina i czy to wystarczy?

Ponad 2,45 miliarda złotych – tyle w 2026 roku trafi do samorządów...