Kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, beniaminek wciąż jest niepokonany. Niespodzianki wczoraj nie było, choć wynik nie odzwierciedla sytuacji na boisku, niemniej poznaniacy pokonali Futsal Szczecin.
Wiara Lecha, będąca nowicjuszem w I Lidze Futsalu, radzi sobie niemal bezbłędnie. Drużyna z Poznania zremisowała w inauguracyjnym meczu z Wenecją Pułtusk, a następnie odniosła same zwycięstwa. Po czterech kolejkach zajmowali drugie miejsce w tabeli.
Wczoraj naprzeciwko poznaniakom stanął Futsal Szczecin i obie drużyny stworzyły całkiem niezłe widowisko. Gospodarze szybko objęli prowadzenie, jednak mecz był bardzo wyrównany. Do przerwy Wiara Lecha prowadziła 2:1, a bramkarz gospodarzy, Noel Charrier, popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami, broniąc trudne strzały.
Gospodarze dobrze rozpoczęli drugą połowę. Argentyńczyk, Uriel Cepeda, rzut karny zamienił na gola. Szczecinianie próbowali odrobić straty, ale kolejne akcje kończyły się na brakarzu rywali. Pod koniec meczu Wiara Lecha trafiła do bramki szczecinian raz jeszcze i ostatecznie poznaniacy zwyciężyli 4:1.
Wiara Lecha jest wiceliderem tabeli, Futsal Szczecin spadł na 9 lokatę.












