W dniach 25–27 lipca w szczecińskiej Netto Arenie odbędzie się trzydniowy kongres Świadków Jehowy pod hasłem „Prawdziwe wielbienie Boga”. – Współczesny świat niesie wiele niepokoju i duchowego zagubienia. Chcemy pokazać, że słowa Jezusa wciąż mogą być realnym źródłem nadziei i pokoju – mówi Zbigniew Malarski, rzecznik regionalny Świadków Jehowy. W wydarzeniu weźmie udział około 5 tysięcy osób z całego regionu.
Jakie główne przesłanie chcecie przekazać uczestnikom tegorocznego kongresu?
Zbigniew Malarski: Dostrzegamy, że w dzisiejszych czasach wiele osób jest zaniepokojonych kwestiami wiary, duchowości i że szukają nadziei. Podczas motywującego i budującego duchowo programu będzie można dowiedzieć się na podstawie Biblii, czego Jezus uczył o prawdziwym wielbieniu Boga, jak go naśladować i już dziś odnosić z tego trwałe korzyści. Szczególnie interesujące dla wielu osób może być ostatnie przemówienie w piątek o tytule „Co Jezus w tobie dostrzega?” i kolejne odcinki opowieści filmowej „Dobra nowina według Jezusa”.
W jakim stopniu kongres kierowany jest do osób spoza wspólnoty – czy i jak zachęcacie do udziału osoby niewierzące lub niezdecydowane?
Z programu kongresu może skorzystać każdy, kto chciałby dokładniej poznać treść Biblii, dowiedzieć się więcej o Jezusie i tym czego uczył. Wszyscy są mile widziani. W każdym mieście kongresowym i w całym regionie, na kilka tygodni przed samym wydarzeniem idziemy do mieszkańców, by zaprosić ich osobiście, ale zaproszenia kierujemy też do naszych znajomych, kolegów, współpracowników czy sąsiadów. Każdy sam podejmuje decyzję, czy chce skorzystać z programu czy nie. Wstęp na kongres jest wolny i nie przeprowadza się żadnych zbiórek pieniędzy.
W jaki sposób kongres przekłada się na integrację członków wspólnoty z różnych części Polski (lub świata)?
Każdy taki trzydniowy kongres, to dla nas i dla naszych rodzin radosne wydarzenie! Jest to również znakomita okazja do miłych spotkań z przyjaciółmi, dawno nie widzianymi znajomymi i gośćmi ale i poznawania nowych osób. W tym roku spodziewamy się w Netto Arena ponad 4 tysięcy osób z miasta i całego regionu. Szczeciński kongres jest jednym z 40 kongresów regionalnych, jakie tego lata zorganizowano w 20 miastach Polski w 5 językach. Łącznie skorzysta z nich. ok 116 tysięcy osób i wszyscy usłyszą ten sam program, obejrzą te same filmy, wysłuchają tym samych przemówień – oczywiście przedstawionych przez różnych, głównie miejscowych mówców. Co ciekawe, program kongresów na dany rok jest taki sam dla wszystkich Świadków Jehowy na całym świecie. W ubiegłym roku, w skali globalnej z 6000 takich trzydniowych wydarzeń skorzystało niemal 11 milionów ludzi! Takie podejście pomaga nam dbać o jedność.
Jakie są przewidywane korzyści społeczne i duchowe z takiego wydarzenia dla lokalnej społeczności?
Jesteśmy przekonani, że wszyscy uczestnicy tegorocznego kongresu będą mogli poczuć się pokrzepieni i zmotywowani. Podczas takich wydarzeń jako Świadkowie Jehowy uczymy się też jak lepiej przejawiać takie chrześcijańskie cechy jak uczciwość, życzliwość, miłość i szacunek do innych. Dostrzegamy, że to polepsza jakość naszego życia, daje satysfakcję i dzięki temu możemy też być lepszymi członkami rodzin czy społeczeństwa.
Ilu członków liczy lokalna społeczność – i czy w ostatnich latach obserwujecie wzrost czy spadek liczby wyznawców?
W Szczecinie jest ponad 2 tysiące Świadków Jehowy należących do 22 zborów. Oprócz polskich zborów, mamy też zbór polskiego języka migowego, angielski, ukraiński i rosyjski. W całym województwie jest ponad 7 tysięcy Świadków Jehowy a w całej Polsce ponad 115 tysięcy. Dla porównania w 2020 roku, czyli 5 lat temu żyło w Polsce ponad 113 tysięcy Świadków. Obecnie jesteśmy więc trzecią religią w kraju.
Z jakimi stereotypami na temat Świadków Jehowy najczęściej się Państwo spotykają i jak na nie odpowiadacie?
Świadkowie Jehowy są obecni i znani w Polsce od 130 lat. Tak jak inni jesteśmy częścią społeczeństwa, mieszkamy, uczymy się, pracujemy w różnych zawodach (np. nauczyciele, lekarze, ogrodnicy, prawnicy, kucharze, elektrycy, sprzątający, naukowcy itd.), a nasze dzieci korzystają z powszechnego systemu edukacji wraz z innymi rówieśnikami. Korzystamy z Internetu, mediów społecznościowych, chodzimy do kina, oglądamy telewizję i czytamy książki oraz prasę. W przeciwieństwie do wielu religii jako Świadkowie Jehowy nie żyjemy w zamkniętych wspólnotach klauzurowych i nie izolujemy się od społeczeństwa. Wręcz przeciwnie – z przyjemnością rozmawiamy z ludźmi ze wszystkich kultur i środowisk, szanując przy tym ich poglądy. Zawsze też jesteśmy gotowi udzielić informacji kim jesteśmy, w co wierzymy i dlaczego każdy z nas osobiście podjął taką decyzję. W naszym oficjalnym serwisie internetowym można skorzystać z sekcji „Najczęściej zadawane pytania”, gdzie wyjaśniono wiele kwestii, również takich, które uchodzą za stereotypy.
Jak wygląda proces zostania Świadkiem Jehowy – od pierwszego kontaktu do chrztu?
Na temat kroków, które trzeba zrobić, żeby zostać Świadkiem Jehowy, wypowiedział się Jezus, a jego słowa znajdziemy w Ewangelii według Mateusza 28:19, 20. Fragment ten wyjaśnia, co trzeba zrobić, żeby stać się uczniem Chrystusa, a to wiąże się z mówieniem, czyli świadczeniem, o Ojcu Jezusa, Bogu Jehowie. Najpierw trzeba dowiedzieć się czego uczy Biblia, później chcieć wprowadzać w życie to, czego się uczymy a z czasem osoby, które stosują się do nauk Jezusa, mogą podjąć osobistą decyzję, żeby tak jak on oddać swoje życie Bogu Jehowie. Publicznym dowodem tego jest chrzest poprzez zanurzenie w wodzie. Taki chrzest odbędzie się również w sobotę na szczecińskim kongresie.
Czy odczuwacie społeczną akceptację w Szczecinie, czy raczej izolację? Czy coś się zmienia w tym zakresie?
Szczecin to otwarte, wielokulturowe miasto i cieszymy się, że jest wielu mieszkańców, którzy pozytywnie reagują na naszą działalność, przychodzą na nasze cotygodniowe zebrania czy lubią z nami rozmawiać na tematy duchowe i nie tylko. Sami staramy się stosować do biblijnej zasady: „Szanujcie najróżniejszych ludzi” i dlatego szanujemy wszystkich — bez względu na ich poglądy religijne, styl życia czy życiowe wybory. Jesteśmy tolerancyjni i cenimy sobie, gdy inni w taki sam sposób odnoszą się do nas.
Jak radzicie sobie z wyzwaniami współczesności – jak np. sekularyzacja społeczeństwa, kryzys zaufania do instytucji religijnych czy rosnąca liczba osób deklarujących brak wyznania?
Dostrzegamy to wszystko. Wielu ludzi traci dzisiaj wiarę i nadzieję, dlatego zachęcamy wszystkich do dokładniejszego poznania treści Biblii. Sami przekonaliśmy się, że zawiera ona odpowiedzi na szereg pytań, które często zadają sobie ludzie, na przykład: ‘Dlaczego umieramy?’, ‘Skąd na świecie tyle zła i cierpień?’ lub ’Co przyniesie przyszłość?’, ’Czy jest nadzieja, że będzie lepiej?’. Każdy z nas wkłada wiele wysiłku, by iść bezpośrednio do ludzi i dzielić się z nimi pokrzepiającą dobrą nowiną z Biblii.
Czego życzyłby Pan sobie – jako rzecznik wspólnoty – w kontekście dalszego rozwoju Świadków Jehowy w Szczecinie?
Bardzo się cieszymy, że możemy działać na terenie Szczecina i okolic od tylu lat. Wszyscy pragniemy dalej aktywnie służyć Bogu i docierać do mieszkańców z pozytywnym biblijnym przesłaniem, że istnieje Stwórca, który się interesuje każdym z nas i któremu bardzo zależy na naszym szczęściu. W 1 liście do Tymoteusza 2:3, 4 apostoł Paweł napisał, że: „Bóg chce, żeby najróżniejsi ludzie zostali wybawieni i dokładnie poznali prawdę”. Jako Świadkom Boga Jehowy bardzo nam zależy, żeby jak najwięcej osób miało do tego okazję.